Starachowice: pielęgniarki w sporze zbiorowym z dyrekcją szpitala

W piątek (28 września) związkowcy, reprezentujący pielęgniarki i położne ze starachowickiego szpitala, weszli w spór zbiorowy z dyrekcją placówki. Jeśli negocjacje nie przyniosą skutku, pielęgniarki zapowiadają akcję protestacyjną.

Jak poinformowała PAP przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, Wanda Gut, pięć związków działających w Powiatowym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Starachowicach podpisało się w piątek pod pismem informującym dyrekcję szpitala o wejściu w spór zbiorowy.

Zarzucają dyrektorowi szpitala Jolancie Kręckiej przede wszystkim łamanie porozumienia z 2006 r., zgodnie z którym zarządzający szpitalem jest zobowiązany do informowania i konsultowania ze związkami zmian warunków zatrudnienia.

- Warunki zatrudnienia pielęgniarek i położnych zmienią się jeśli firma zewnętrzna przejmie weekendowe dyżury. Jeśli w ciągu dwóch tygodni dyrekcja nie podejmie negocjacji lub nie uda nam się porozumieć, mamy otwartą drogę do akcji protestacyjnej, a nawet strajku - powiedziała PAP Gut.

Pielęgniarki ze starachowickiego szpitala protestują przeciwko planom zatrudnienia firmy zewnętrznej do obsadzania najlepiej płatnych dyżurów w dni wolne od pracy. Zarzucają dyrektor także dezinformację personelu, złe zarządzanie lecznicą i wprowadzanie do szpitala tzw. umów śmieciowych.

Te uwagi znalazły się we wniosku związków o odwołanie dyrektora lecznicy ze stanowiska, który w ubiegły czwartek został przekazany staroście starachowickiemu Andrzejowi Matyni. Zarząd starostwa powołał zespół, który ma zweryfikować zarzuty. Na odpowiedź na wniosek związkowców ma miesiąc.

- Jeśli związki zawodowe mają uzasadnione powody do niepokoju, oczywiście, mają prawo do wykorzystywania przewidzianych przez prawo działań w obronie pracowników. Merytorycznie pisma przekazanego do sekretariatu szpitala nie jestem w stanie ocenić bez analizy znajdujących się w nim argumentów - powiedział PAP Matynia.

Od początku września dyrektor szpitala w Starachowicach prowadzi rozmowy z firmą, której chce zlecić objęcie dyżurów w dni wolne. Jej zdaniem przyniesie to oszczędności w placówce mającej 42 mln zł zadłużenia, choć nie obędzie się bez zwolnienia 40 osób.

Według związkowców każda z pielęgniarek straci co najmniej 700 zł miesięcznego uposażenia, a docelowo zostanie zwolnionych ok. 150 osób. Starachowicki szpital powiatowy zatrudnia około 600 osób, z czego ponad 330 to personel pielęgniarski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH