Kolejnych 14 osób rozpoczęło w poniedziałek (18 października) głodówkę protestacyjną w Powiatowym ZOZ w Starachowicach. Protest prowadzi już 30 osób.
Protestujące sanitariuszki nie zgadzają się na przekazanie sprzątania w lecznicy zewnętrznej firmie, chcą też odwołania dyrektor placówki.Jak poinformowała PAP jedna z głodujących, Kazimiera Tatarak z zakładowej Solidarności, sanitariuszki od rana okupują także wejście do gabinetu dyrektor lecznicy Jolanty Kręckiej, która zmuszona była korzystać z innego gabinetu.
Sanitariuszki zebrały ok. 3 tys. podpisów mieszkańców powiatu starachowickiego pod apelem o poparcie ich „protestu przeciw bezprawnym działaniom dyrekcji szpitala, przeciw przedmiotowemu traktowaniu sanitariuszy szpitalnych – salowych".
Sanitariuszki, które protestują, korzystają z dnia wolnego od pracy lub urlopu. Przyjmują jedynie płyny. Według Tatarak, głodujące kobiety przechodzą systematycznie badania lekarskie. Ich stan zdrowia jest na tyle dobry, że mogą kontynuować głodówkę.
Związki zawodowe w starachowickim szpitalu wystąpiły do zarządu powiatu z wnioskiem o odwołanie ze stanowiska dyrektor lecznicy Jolanty Kręckiej, bo – jak twierdzą – „straciły do niej zaufanie”. Zarząd ma rozpatrzyć pismo związkowców we wtorek (19 października).
Czytaj więcej: protest personelu | salowe | Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Starachowicach
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum