Demokratyczny przewodniczący Komisji Finansowej Senatu USA Max Baucus przedstawił w środę (16 września) projekt ustawy o reformie ochrony zdrowia, który może się stać podstawą do uchwalenia ustawy Kongresu w tej sprawie.

Chociaż projekt jest wynikiem kompromisu z republikańską opozycją i nie zawiera forsowanej wcześniej propozycji utworzenia państwowego funduszu ubezpieczeń medycznych, niemal wszyscy Republikanie zapowiadają, że nie udzielą mu poparcia.

Projekt senatora Baucusa przewiduje, że reforma będzie kosztować 856 miliardów dolarów w ciągu 10 lat - nieco mniej niż wynosił kosztorys zawarty w projekcie ustawy przygotowanej wcześniej przez Izbę Reprezentantów. Według proponowanej przez senatora ustawy, niemal wszyscy Amerykanie będą zobowiązani do wykupienia ubezpieczenia zdrowotnego, i to pod groźbą kary pieniężnej. Osoby o niższych dochodach otrzymają na ten cel subwencje od rządu.

Firmy ubezpieczeniowe nie będą mogły - tak jak to się zdarza obecnie - odmówić ubezpieczenia osobom już chorym, albo nie zwrócić kosztów leczenia pod rozmaitymi pretekstami. Propozycję państwowego funduszu ubezpieczeniowego, który Demokraci chcieli stworzyć jako alternatywę dla 1300 firm prywatnych – które oprócz dyskryminowania klientów dyktują im wygórowane ceny – w projekcie senatora Baucusa zastąpiono pomysłem kooperatyw prywatnych ubezpieczalni, które działałyby na mniej komercyjnych zasadach niż obecnie istniejące firmy.

Mimo tych ustępstw, trzech republikańskich senatorów w Komisji Finansowej - gdzie przez wiele tygodni toczyły się negocjacje mające przekonać ich do poparcia demokratycznego projektu - powiedziało, że nie będą na niego głosowali. Najwyższy rangą spośród nich, senator Charles Grassley, oświadczył, że koszt reformy jest nadal za wysoki. Domaga się on także, by do ustawy wprowadzić gwarancje, że państwowe fundusze nie będą używane do refinansowania aborcji ani ubezpieczenia nielegalnych imigrantów.

Republikanie protestują też przeciw - jak to określają - "sztucznym terminom" uchwalenia reformy. Prezydent Barack Obama chce, aby zrobiono to przed końcem tego roku.

Opór Republikanów oznacza, że jeśli reforma zostanie uchwalona w tym roku, to niemal wyłącznie głosami demokratycznej większości. Stwarzałoby to duże polityczne ryzyko dla Demokratów w przyszłorocznych wyborach do Kongresu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH