Narodowy Fundusz Zdrowia postanowił zrobić porządek w kolejkach do lekarzy specjalistów. Chce nakładać kary na przychodnie i szpitale, które nie dopełniają obowiązku informowania NFZ o aktualnej liczbie oczekujących na świadczenia specjalistyczne.

NFZ zapowiada, że kary mogą być wynieść nawet jeden procent całego kontraktu danej przychodni.

Funkcjonowanie rejstru oczekujących miało być metodą na ograniczenie tłoku w przychodniach, bo dzięki niemu pacjenci otrzymywaliby informację, gdzie łatwiej o przyjęcia. Tak jednak nie jest, bo rejestr nie zawsze jest na bieżąco aktualizowany, a pacjenci zapisują się do specjalistów w kilku miejscach jednocześnie.

Teraz NFZ chce mieć możliwość konfrontacji informacji o pacjencie z różnych placówek medycznych, co pozwoliłaby na identyfikację miejsc, w których zapisał się on na badanie specjalistyczne bądź wizytę u specjalisty.

Jak powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl Wanda Pawłowicz, rzecznik prasowy mazowieckiego oddziału NFZ, w większości przychodni w Warszawie od 10 do 20% pacjentów nie zgłasza się do specjalisty. Dzieje się tak, bo badanie czy poradę specjalistyczną otrzymali w innej placówce, która zapewniła im krótszy termin oczekiwania.

Pacjenci nawet nie zastanawiają się nad tym, że sami przyczyniają się do wydłużania kolejek. Nie mają w zwyczaju zgłosić się (bądź choćby zatelefonować!)do tej przychodni, w której zarejestrowali się „na wszelki wypadek” i wykreślić swoje nazwisko z listy oczekujących.

Podobnie dzieje się, zapewnia Wanda Pawłowicz, w przypadku zabiegów, np. usunięcia zaćmy. - Sama znam pacjentów, którzy poddali się zabiegowi w jednej z placówek, a w innej nadal znajdują się na liście oczekujących, niepotrzebnie blokując miejsce innym chorym – mówi rzeczniczka mazowieckiego NFZ.

Biuro prasowe NFZ przekazało portalowi rynekzdrowia.pl., że poprawa wiarygodności w zakresie list oczekujących na udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej nie nastąpi szybko.

Najpierw dokładnej analizie zostaną poddane dane dotyczące zabiegów endoprotezoplastyki. W całej Polsce oddziały urazowo-ortopedyczne, wykonujące zabiegi endoprotezoplastyki, przystąpiły do pracy w dostarczonej aplikacji, przygotowanej do prowadzenia list oczekujących.

Świadczeniodawcy zostali zobowiązani do wpisania danych pacjentów oczekujących - niekiedy list obejmujących pacjentów przewidzianych do operacji w kilkuletnim okresie czasu. Jednocześnie na bieżąco do aplikacji wpisywane są dane pacjentów zgłaszających się do szpitala i spełniających warunki do wpisania na listę oczekujących.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH