Specjalistów brak, bo dla dobra pacjenta tylko oni mają go leczyć Miejmy nadzieję, że kierunek jest dobry...

Kolejki do specjalistów wydłużają się. Ministerstwo Zdrowia zapewnia jednak, że z czasem prowadzona obecnie polityka kształcenia i szkoleń powinna złagodzić braki kadrowe. Niedostatki widoczne są nawet w Warszawie.

To może dziwić, bo przecież stolica jest miastem pełnym klinik, o dużym rynku i dlatego wyjątkowo atrakcyjnym dla specjalistów. Problem wzmógł się, gdy NFZ powołany do pilnowania systemu zaczął wymagać respektowania zapisów rozporządzenia o warunkach świadczenia ambulatoryjnych usług specjalistycznych.

U alergologa dziecięcego w poradni przy Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym im. prof. Jana Bogdanowicza przy ulicy Niekłańskiej w Warszawie czeka się na wizytę siedem miesięcy, u kardiologa – pół roku, a  u laryngologa – trzy miesiące.

Mało nas
Jak wynika z danych Mazowieckiego Oddziału NFZ, na ponad 5 mln ubezpieczonych mieszkańców Mazowsza jest 141 alergologów. Chirurgów naczyniowych, którzy wykonują świadczenia w ramach NFZ jest 82, w tym 14 osób robi specjalizację. Mazowsze ma 12 geriatrów i 16 ginekologów onkologicznych oraz 2 lekarzy epidemiologów. 25 lekarzy, w tym 6 w trakcie specjalizacji, realizuje świadczenia w ramach kardiologii dziecięcej. 10 zaledwie lekarzy jest w regionie specjalistami medycyny paliatywnej.

– Do endokrynologa dziecięcego zapisy są na październik, bo jest jeden specjalista – mówi nam Magdalena Kojder, rzecznik prasowy pediatrycznego szpitala przy Niekłańskiej.

Podobnie jest w Samodzielnym Publicznym Dziecięcym Szpitalu Klinicznym przy ul. Litewskiej w Warszawie. Do nefrologa, endokrynologa czy laryngologa limity na kolejne kwartały wyczerpują się błyskawicznie.

Profesor nie może
Wanda Pawłowicz, rzecznik prasowy Mazowieckiego Oddziału NFZ przyznaje, że kolejki to rzeczywiście skutek m.in. braku specjalistów. Obowiązują też nowe standardy dotyczące specjalistyki ambulatoryjnej. Zgodnie z tymi zapisami, w poradni specjalistycznej musi pracować, np. kardiolog, a nie specjalista chorób wewnętrznych, a w poradni alergologicznej zaś musi przyjmować alergolog, a nie pulmonolog.

W Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie zniknęła gastroskopia dziecięca. W Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym okrojono bardzo poradnię okulistyczną. Przyjmuje jeden okulista na pół etatu.

Magdalena Kojder ze szpitala przy Niekłańskiej tłumaczy, że z powodu nowych wymogów dotyczących obsady kadrowej placówka musiała zawiesić w ubiegłym roku do odwołania poradnię nefrologiczną.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH