Twojezaglebie.pl/Rynek Zdrowia | 19-11-2018 08:43

Sosnowiec: co dalej z Instytutem Medycyny Pracy?

Władze Sosnowca interweniują w resorcie zdrowia w sprawie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego działającego w mieście. Placówka stoi na skraju bankructwa, rozpoczęto także zwalnianie personelu.

Instytut to jeden z dziesięciu w Polsce wysokospecjalistycznych ośrodków toksykologicznych. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Placówka działająca od 50 lat stoi m.in. na straży walki ze  smogiem czy dopalaczami. Lecznica ma jednak problemy finansowe i kadrowe. Od pewnego czasu nie wypłaca w terminie pensji, zwolniono 19 pracowników naukowych.

Coraz głośniej mówi się o możliwej likwidacji instytutu. Interweniować w sprawie postanowił prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński. 

W liście skierowanym do Łukasza Szumowskiego, ministra zdrowia oraz premiera Mateusza Morawieckiego poprosił o przedstawienie jasnego stanowiska dotyczącego przyszłości instytutu.

Jak napisał prezydent Sosnowca, instytut to jeden z dziesięciu w Polsce wysokospecjalistycznych ośrodków toksykologicznych, całodobowo pełniący dyżur i przyjmujący przypadki najcięższych zatruć egzogennych wszelkimi ksenobiotykami, roślinami, grzybami, jak również chorych po ukąszeniach przez jadowite zwierzęta.

"W okresie wzmożonego zagrożenia dopalaczami, stanowiącymi często niezidentyfikowane związki chemiczne dostęp do specjalistycznego ośrodka toksykologii jest jedynym ratunkiem dla osób podejmujących ryzykowne zachowania. Zasadne byłoby dofinansowanie takich placówek, bez których walka z dopalaczami nie będzie możliwa. Tymczasem dochodzą do nas sygnały o możliwości zamknięcia tak wyspecjalizowanego instytutu" - czytamy w liście prezydenta Sosnowca.

Chęciński podkreśla także działalność naukową instytutu, który przeprowadza liczne badania z zakresu zanieczyszczenia powietrza.

Więcej: twojezaglebie.pl