Słupsk: szpitalowi grozi paraliż? Fot. archiwum

Dziesięciu chirurgów, którzy złożyli wypowiedzenia z pracy, sprzeciwia się proponowanym przez zarząd Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Korczaka w Słupsku zmianom organizacyjnym. Jeśli z 12 chirurgów odejdzie 10, szpitalowi grozi za kilka tygodni paraliż.

Ordynator oddziałów chirurgii ogólnej i onkologicznej doktor Zoran Stojcev zaapelował w poniedziałek (1 lutego) do marszałka województwa Mieczysława Struka o podjęcie mediacji, bo lekarze z zarządem szpitala porozumieć się nie mogą. Andrzej Sapiński, prezes WSS uważa, że sytuacja jest pod kontrolą, a lekarze sprzeciwiają się zmianom, które szpitalowi i pacjentom wyjdą na dobre.

Zmianom organizacyjnym poświęcone było w poniedziałek (1 lutego) spotkanie zarządu szpitala z pracownikami oraz marszałkiem województwa pomorskiego. W ich ramach szpital ma nadal działać w Słupsku i Ustce, ale w innej strukturze. Oddziały związane z ginekologią mają zostać przeniesione do Słupska, a do Ustki trafią oddziały rehabilitacyjne oraz dermatologiczne i otolaryngologiczny. Docelowo w Ustce ma też powstać Zakład Opiekuńczo-Leczniczy.

Załoga szpitala ma dwa tygodnie na złożeniu uwag do tego planu. Zarząd szpitala chce przenieść porodówkę z Ustki jak najszybciej. Konieczna jest jednak przebudowa części słupskiego szpitala. Potrzeba na to 20 mln zł. Zarząd szpitala nie chce budować osobnego skrzydła dla porodówki, bo to kosztowałoby 40 mln zł.

Więcej: www.radiogdansk.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH