Słupca: niektórzy anestezjolodzy pracują 72 godziny bez przerwy FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Niektórzy anestezjolodzy w SPZOZ Szpital w Słupcy pracują po 72 godz. bez przerwy - informuje Gazeta Wyborcza.Tak przemęczeni lekarze to po prostu zagrożenie dla pacjentów.

O całej sprawie zostali poinformowani: Wielkopolski Odział Wojewódzki NFZ oraz wojewoda. Magdalena Rozumek z biura prasowego Funduszu w odpowiedzi wyjaśniła, że NFZ podejmie decyzje o kierunku dalszego postępowania.

Z kolei rzecznik wojewody Tomasz Stube przyznał, że za bezpieczeństwo, organizację pracy, czas pracy lekarzy odpowiada dyrektor placówki. Przypomniał też, że zgodnie z ustawą o działalności leczniczej, czas pracy lakarza nie może przekraczać 7 godzin 35 minut na dobę i przeciętnie 37 godzin 55 minut na tydzień.

Ten zapis dotyczy jednak lekarzy na umowach o pracę. Ci na kontraktach, jak lekarze w Słupcy, nie mają takich ograniczeń.

Rzecznik poinformował też, że prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, dotyczące świadczeń anestezjologicznych w szpitalu w Słupcy.

Dyrektor słupeckiego szpitala Iwona Wiśniewska podkreśliła natomiast, że dyżury pełni tam równocześnie dwóch anestezjologów, wobec tego lekarze mogą zapewnić bezpieczeństwo pacjentom i korzystać z "należnej na dyżurze medycznym formy odpoczynku".

Wspomniała też o kłopotach ze zbyt małą liczbą lekarzy w województwie.

Więcej: poznan.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH