Śląskie: szpital w Raciborzu nie może leczyć dzieci

Narodowy Fundusz Zdrowia zakwestionował świadczenia Szpitala Rejonowego im. dr Józefa Rostka w Raciborzu dla pacjentów poniżej 18. roku życia.

Jak dowiaduje się portal rynekzdrowia.pl chodziło o świadczenia udzielone dzieciom w I kwartale br. Były to 193 hospitalizacje. Fundusz nie chciał za nie zapłacić, ponieważ szpital nie ma kontarktu na leczenie osób poniżej 18. roku życia.

Włodzimierz Kącik, dyrektor medyczny szpitala w Raciborzu informuje nas, że w wyniku rozmów prowadzonych z Funduszem spośród 193 zakwestionowanych przypadków, obecnie śląski oddział NFZ kwestionuje już tylko 2.

Dyrektor wyjaśnia, że były to w większości przypadki nagłe. – Nasz szpital jest oddalony od ośrodków w Katowicach o około 75 km, od Rybnika 45 km. Lekarze nie mogą tam odsyłać dzieci w nagłych przypadkach – mówi nam Kącik.

Według niego wprawdzie NFZ odstąpił od kwestionowania świadczeń, jednak zobligował szpital do konsultowania indywidualnie każdego przypadku przyjęcia dziecka.

– Nie potafię sobie wyobrazić takiej korespondecji dotyczącej 193 przypadków w kwartale – mówi Włodzimierz Kącik. – To lekarz w przypadku nagłym musi podjąć decyzję. Trzeba mieć do niego choćby minimum zaufania.

Jacek Kopocz, rzecznik Śląskiego Wojewódzkiego Oddziału NFZ w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl mówi, że jeżeli chodzi o udzielanie pomocy w przypadkach nagłych, nie są wymagane indywidulane konsultacje każdego przypadku pilnego przyjęcia dziecka. Według niego szpital nie powinien mieć też  kłopotów z ich refundacją.

– Natomiast zgodnie z przepisami wymagamy indywidualnej konsultacji z oddziałem NFZ każdego tzw. przypadku szczególnego, czyli np. przyjęcia dziecka na oddział dla dorosłych – dodaje Kopocz.

W opinii dyrekcji Szpitala Rejonowego w Raciborzu obecnie jednym z nierozwiązanych problemów jest finansowanie opieki nad dziećmi na oddziale laryngologii, gdzie pewna niewielka liczba świadczeń to przyjęcia planowe osób poniżej 18. roku życia.

– Nie mamy żadnych prawnych możliwości, żeby rozliczyć planowe przyjęcia dzieci do szpitala w Raciborzu – stwierdza Jacek Kopocz.

Włodzimierz Kącik przyznaje, że decyzja NFZ jest z punktu widzenia urzędniczego uzasadniona. – Jednak chodzi przecież przede wszytkim o dobro pacjentów, a ono ucierpi – mówi dyrektor.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH