Piątek, 29 sierpnia 2014 

PAP/Rynek Zdrowia | 25-11-2013 17:36

Śląskie: szpital w Blachowni przestał przyjmować pacjentów

Szpital w Blachowni, gdzie na przełomie listopada i grudnia mają się zmienić dzierżawcy, od poniedziałku (25 listopada) nie przyjmuje pacjentów. To efekt braku porozumienia pomiędzy dzierżawcami. Umowa dotychczasowego z NFZ wygasa, konieczny jest nowy konkurs.

Leczeni w placówce chorzy zostali z końcem zeszłego tygodnia przewiezieni do szpitala w Częstochowie. Do końca miesiąca ma natomiast działać izba przyjęć, udzielając pomocy tylko w trybie ostrego dyżuru pacjentom, którym wystarczy pomoc ambulatoryjna.

Na stronie internetowej śląskiego oddziału NFZ znalazła się informacja o rozwiązaniu umowy z dotychczasowym dzierżawcą z dniem 30 listopada oraz lista placówek, w których pacjenci z regionu mogą się obecnie leczyć.

- Niestety, nie udało się zrealizować wariantu optymalnego, czyli porozumienia między dzierżawcami i cesji kontraktu z NFZ, co pozwoliłoby na nieprzerwaną działalność szpitala - powiedziała Grażyna Folaron, rzecznik Starostwa Powiatowego w Częstochowie.

W tej sytuacji konieczne jest ponowne rozpisanie konkursu na świadczenia zdrowotne w powiecie częstochowskim. Biuro prasowe śląskiego oddziału NFZ poinformowało w poniedziałek (25 listopada), że do oddziału nie wpłynął dotąd wniosek o cesję dotychczasowego kontraktu szpitala w Blachowni.


- Zawarcie nowej umowy jest możliwe zatem na drodze postępowania konkursowego. Planowane ogłoszenie postępowań konkursowych dla leczenia szpitalnego to trzeci kwartał 2014 roku - napisano w komunikacie.

- Robimy wszystko, żeby skrócić ten okres i wierzymy, że to się uda. Starosta prowadzi w tej sprawie rozmowy z przedstawicielami zarówno centrali, jak i śląskiego oddziału NFZ - powiedziała Grażyna Folaron.

Podkreśliła, że inne placówki, gdzie mieszkańcy powiatu mogą korzystać ze świadczeń, nie są położone daleko. Przyznała jednocześnie, że zmiana może być uciążliwa, zwłaszcza dla osób starszych.

Sytuacja jest trudna także dla liczącej 69 osób załogi szpitala. Zgodnie z warunkami przetargu, nowy dzierżawca nie ma obowiązku zatrudnienia wszystkich dotychczasowych pracowników, jest natomiast zobowiązany do zatrudnienia ich w pierwszej kolejności.

- Mamy deklarację nowego dzierżawcy, że przejmie całą załogę - zapewniła Folaron.

Pod koniec 2008 r. rada powiatu zdecydowała o wydzierżawieniu szpitala w Blachowni prywatnej firmie Cezarego Skrzypczyńskiego; nastąpiło to w maju 2009 roku. W listopadzie 2012 r. zarząd powiatu wypowiedział umowę dotychczasowemu dzierżawcy. Okres wypowiedzenia upływa z końcem listopada tego roku. W wyniku postępowania przetargowego wyłoniono nowego dzierżawcę - Polską Grupę Medyczną - który ma przejąć obiekt z początkiem grudnia. W sekretariacie firmy odmówiono PAP informacji na temat sytuacji szpitala, odsyłając do starostwa.

Dotychczasowy dzierżawca Cezary Skrzypczyński powiedział, że nie czuje się odpowiedzialny za obecną sytuację. Jak poinformował, przedstawił nowemu dzierżawcy ofertę zakupu swojej spółki, ale firma nie była nią zainteresowana.

- Nie było żadnych negocjacji cenowych. Obecnie staram się dopełnić wszystkich określonych przepisami formalności związanych z rozwiązaniem umowy - dodał.

Polska Grupa Medyczna ma dzierżawić szpital w Blachowni przez 25 lat. Zaoferowała czynsz za dzierżawę nieruchomości placówki w wysokości 75 tys. zł netto miesięcznie. Zadeklarowała, że przez sześć lat zainwestuje w szpital ponad 5 mln zł.

  • Brak komentarzy

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

W oczekiwaniu na zdrowotną konstytucję

Obecnie brak Ustawy o zdrowiu publicznym traktowany jest przez wiele urzędów jako wymówka - nie robimy czegoś, bo nie ma Ustawy o zdrowiu publicznym... - mówi Rynkowi Zdrowia prof. Andrzej M. Fal, kierownik Katedry Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Alergologii CSK MSW w Warszawie. - Ustawa nałoży na urzędników szereg nowych obowiązków, a niemal nikt tego nie lubi i próbuje bronić się przed dodatkową pracą.

  • Po co nam własne szczepionki?

    Kaptowaniec, Sprawy ludobójstwa szczepionkowego z udziałem amerykańskiej agencji rządowej Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (sic!) nie da się już ukryć. Już...

  • Specjaliści: te szczepionki powinny być refundowane

    Kaptowaniec, Sprawy ludobójstwa szczepionkowego z udziałem amerykańskiej agencji rządowej Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (sic!) nie da się już ukryć. Już...

POLECAMY W SERWISACH