Śląskie: protestują przeciw planom łączenia odległych szpitali

Śląski Szpital Reumatologiczno-Rehabilitacyjny w Ustroniu i urazówka w Piekarach Śląskich są oddalone o ponad 100 km. Marszałek chce je połączyć. Pracownikom szpitala w Piekarach Śl. połączenie jest obojętne. W Ustroniu jest inaczej. Z ponad 200 pracowników 174 podpisało się pod protestem przeciwko połączeniu - informuje Gazeta Wyborcza.

Szpital w Ustroniu jest drugim - po Instytucie Reumatologii w Warszawie - ośrodkiem leczącym pacjentów z chorobami reumatycznymi. Leczy ich 3,3 tys. rocznie.

Terapia jest skomplikowana i często pacjenci często wędrują od specjalisty do specjalisty, z których żaden nie potrafi skojarzyć wszystkich objawów i postawić właściwej diagnozy. Gdy w końcu się to udaje, trzeba wdrożyć drogie leczenie. Najskuteczniejsza jest tzw. terapia biologiczna, w której leki dopasowuje się indywidualnie do pacjenta. Operacje uszkodzonych stawów to jedynie usuwanie skutków choroby.

Pacjenci reumatologiczni stanowią 70 proc. wszystkich, którzy trafiają do szpitala w Ustroniu. To ich leczenie zapewnia mu dobrą kondycję finansową. Pracownicy obawiają się, że po połączeniu z Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalem Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich szpital będzie musiał ograniczyć przyjęcia pacjentów reumatologicznych, którzy już teraz nawet w pilnych przypadkach czekają po kilka miesięcy na leczenie.

Czytaj też. Śląsk: znane szpitale wojewódzkie - urazowy i reumatologiczno-rehabilitacyjny będą połączone; są w dobrej kondycji 

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH