Śląskie: protest trwa, umów nie podpisali również lekarze spoza PZ

Jedna czwarta przychodni w województwie śląskim nadal będzie zamknięta, bo lekarze nie podpisali kontraktów na 2015 rok. Nie chcą pracować więcej za te same pieniądze.

Dziennik Zachodni rozmawia z prezes spółki medycznej w Rybniku, który nie podpisał umowy z NFZ. Nie należy ona do Porozumienia Zielonogórskiego, ale całkowicie popiera protest i dlatego nie podpisała umowy. Jej postawa jest wynikiem ''głębokiego przemyślenia i analizy propozycji resortu, który szantażuje lekarzy zmuszających ich do realizacji zadań, jakim nie będą w stanie sprostać''.

Wskazuje, że przetestowała próbę wydruku karty onkologicznej. Według niej samo wypisanie dokumentacji z logowaniem online będzie trwało ponad godzinę, bo wniosek umożliwiający wydanie tzw. zielonej karty liczy osiem stron, w tym jedna to instrukcja zapisana drobnym maczkiem.

Podaje też, że niemal za te same kwoty, które nie zmieniają się od lat, lekarze rodzinni mają wykonywać więcej obowiązków. - Poza tym formuła umowy z NFZ jest taka, że my mamy podpisać i cicho siedzieć, zaś prezes NFZ może zmieniać warunki naszej pracy w trakcie trwania tej umowy, bo ma być zawarta na czas nieokreślony. Na POZ miało być ponad miliard na 2015 rok, a jest tylko o 84 mln więcej niż było - mówi prezes rybnickiej lecznicy.

Więcej: www.dziennikzachodni.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH