Śląskie: marszałkowskie szpitale chcą całej zapłaty za nadwykonania Śląskie: marszałkowskie szpitale chcą całej zapłaty za nadwykonania. Fot. Archiwum

Całej zapłaty za tzw. nadwykonania, czyli świadczenia wykonane w ubiegłym roku ponad limit określony w umowie z NFZ, domaga się pięć szpitali prowadzonych przez samorząd woj. śląskiego. Chodzi o kwotę 7,5 mln zł.

- Jesteśmy w okresie, w którym szpitale podpisują z NFZ tzw. ugody w zakresie nadwykonań. To są świadczenia medyczne, których nie możemy odmówić, które ratują życie naszych pacjentów. Nadwykonania, których realizację proponuje Narodowy Fundusz Zdrowia, różnią się od naszych oczekiwań kwotą 7,5 mln zł. O te 7,5 mln zł walczymy - powiedział podczas wtorkowej (20 lutego) konferencji prasowej w Katowicach wicemarszałek województwa śląskiego Michał Gramatyka.

- Żaden ze szpitali nie może podpisać ugody, bo podpisując ją de facto zrzeka się walki o całą resztę pieniędzy, tych których NFZ nie uznaje. Nasza propozycja idzie w dwóch kierunkach - albo NFZ usiądzie z nami do stołu i zastanowimy się, ile z tych 7,5 mln zł może wrócić do naszych szpitali, albo podpiszemy z NFZ ugody w taki sposób, że nie zrzekniemy się roszczeń wobec NFZ o zrealizowane przez nas procedury medyczne - dodał.

Obecni na konferencji dyrektorzy szpitali podkreślali, że nie mogli odmówić pacjentom pomocy, a niższe finansowanie przyczynia się do zadłużania placówek.

- Przyjmowanie pacjentów to nasz obowiązek, niezależnie od tego, czy mamy kontrakt, czy go wykorzystaliśmy, czy też nie, bo inaczej znajdziemy się w prokuraturze i w sądzie - powiedziała dyrektor jednego z największych w regionie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu Iwona Łobejko.

Kością niezgody z NFZ jest w przypadku tej placówki 3,1 mln zł, w przypadku Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej - ponad 2 mln zł, Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Bystrej - blisko 1,6 mln zł, szpitala zakaźnego w Chorzowie - 200 tys. zł, a Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu Zdroju - 3 mln zł.

- My jako szpital - pracownicy, dostawcy, usługodawcy - w pewien sposób kredytujemy te świadczenia - powiedziała dyrektor jastrzębskiego szpitala Grażyna Kuczera.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Małgorzata Doros, oddział zaproponował dotychczas 3 tys. 83 ugody za 2017 r. we wszystkich rodzajach świadczeń, w tym 276 w obszarze leczenia szpitalnego, z czego szpitale podpisały 264, co stanowi 95 proc. placówek, którym ugody zaproponowano.

W przypadku 22 działających w regionie szpitali marszałkowskich ugody zawarło już 88 proc. z nich. Rzeczniczka przypomniała, że w ubiegłym roku odstąpiono w sprawie nadwykonań od tzw. ugody końcoworocznej na rzecz sukcesywnego rozliczania takich świadczeń w ciągu roku. - Szpitale marszałkowskie dostały dzięki temu w ciągu ubiegłego roku dodatkowe 104 mln zł - podkreśliła.

Przypomniała, że zasady finansowania nadwykonań są takie same w całym kraju, a zawarcie ugody z definicji oznacza rezygnację z części swojego roszczenia.

Anna Gumułka

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH