Śląskie: OZZL rozważa strajk generalny lekarzy w województwie

Zarząd Regionu Śląskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (ZR Śl. OZZL) w środę (27 września) rozważy m.in. decyzję o strajku generalnym lekarzy województwa śląskiego - informuje Maciej Niwiński przewodniczący ZR Śląskiego OZZL.

Jak stwierdza Niwiński, jest to spowodowane "znacznym nasileniem w woj. śląskim poparcia części władzy publicznej (zarządu województwa śląskiego i niektórych samorządów powiatowych) dla naruszania konstytucyjnego prawa pacjenta do równego dostępu do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych".

- Zamykane są oddziały szpitalne, w tym z naruszaniem procedur, które mają chronić prawa pacjenta w tym zakresie; drastycznie ograniczane jest zatrudnienie personelu medycznego w szpitalach z zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów; wydzierżawiany jest majątek publicznych szpitali podmiotom prywatnym z naruszaniem procedur chroniących pacjenta i w sposób niekorzystny dla publicznych właścicieli szpitali i dla ich pacjentów - wylicza Niwiński w przesłanym prasie komunikacie.

Ponadto przewodniczący ZR Śląskiego OZZL tłumaczy, że ewentualna decyzja o akcji strajkowej wiąże się z bezprawnymi działaniami niektórych pracodawców ze szkodą dla pracowników i pacjentów szpitali, polegających m.in. na utrudnianiu prowadzenia legalnej działalności związkowej przez OZZL oraz bezprawnym zwalnianiu dyscyplinarnym przewodniczących, członków zarządów i innych lekarzy czynnie wspierających OZZL.

Przypomnijmy, że Maciej Niwiński jest zaangażowany w konflikt z dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Tychach Andrzejem Drybańskim.

Jak poinformował na swojej stronie internetowej OZZL, 23 września Sąd Pracy w Tychach ogłosił wyrok w pierwszej (z kilkunastu) spraw wniesionych przez lekarzy WSS nr 1 w Tychach przeciwko pracodawcy o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne. W marcu i kwietniu br. kilkunastu lekarzy szpitala otrzymało wypowiedzenia zmieniające, obniżające ich wynagrodzenie zasadnicze. Zdecydowana większość tych lekarzy, członków OZZL, złożyła pozwy do Sądu Pracy m.in. o uznanie tych wypowiedzeń za bezskuteczne.

Sąd postanowił przywrócić lekarzy do pracy na dotychczasowych warunkach, zobowiązać dyrektora szpitala do pokrycia kosztów postępowania sądowego oraz do pokrycia kosztów zastępstwa procesowego lekarzy.

Jak czytamy w komunikacie OZZL, w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sądu pracy stwierdziła, że trudna sytuacja finansowa nie może usprawiedliwiać dyskryminowania pracowników-lekarzy szpitala, że doszło do licznych naruszeń prawa i że główną przyczyną takiego wyroku jest brak jakichkolwiek kryteriów przy doborze pracowników-lekarzy do wypowiedzenia. Stwierdziła, że pracodawca zobowiązany jest wyrównać lekarzom wszelkie straty wynikłe ze złożonego wypowiedzenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH