Śląski OW NFZ: ugoda ze szpitalami marszałkowskimi na ogólnych zasadach nadal możliwa Dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Jerzy Szafranowicz Fot. PTWP

Szpitale marszałkowskie mogą jeszcze podpisać ugody ws. wypłaty części pieniędzy za świadczenia wykonane ponad limit na obowiązujących ogólnie zasadach - poinformował w środę (21 lutego) dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Jerzy Szafranowicz.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Katowicach dyrektorzy pięciu szpitali prowadzonych przez samorząd województwa śląskiego oświadczyli, że domagają się całej zapłaty za tzw. nadwykonania, czyli świadczenia wykonane w ub.r. ponad limit określony w umowie z NFZ. W sumie chodzi o kwotę 7,5 mln zł.

NFZ zawarł dotychczas 264 ugody ze świadczeniodawcami w obszarze leczenia szpitalnego, zdecydowały się na to m.in. duże szpitale kliniczne, a także większość spośród 22 marszałkowskich. Ugody nie chcą natomiast podpisać dyrektorzy: Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im św. Barbary w Sosnowcu, Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Bystrej, a także szpital zakaźny w Chorzowie i Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 2 w Jastrzębiu Zdroju. Domagają się całej zapłaty za nadwykonania.

Dyrektorzy szpitali podkreślali, że nie mogli odmówić pacjentom pomocy, a niższe finansowanie przyczynia się do zadłużania placówek.

- Żaden ze szpitali nie może podpisać ugody, bo podpisując ją de facto zrzeka się walki o całą resztę pieniędzy. Nasza propozycja idzie w dwóch kierunkach - albo NFZ usiądzie z nami do stołu i zastanowimy się, ile z tych 7,5 mln zł może wrócić do naszych szpitali, albo podpiszemy z NFZ ugody w taki sposób, że nie zrzekniemy się roszczeń wobec NFZ o zrealizowane przez nas procedury medyczne - powiedział we wtorek wicemarszałek województwa śląskiego Michał Gramatyka.

Dyrektor Śląskiego OW NFZ Jerzy Szafranowicz zapewnił z kolei podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach, że jest w kontakcie z wicemarszałkiem. Podkreślił, że podział pieniędzy za nadwykonania jest dokonywany w całym kraju według tych samych wytycznych, a ugoda oznacza rezygnację z części swoich roszczeń. - Jeśli marszałek nadal stoi na stanowisku, że proponowane szpitalom kwoty są zbyt małe, pozostanie droga sądowa - stwierdził Szafranowicz.

- Jeśli natomiast dyrektorzy zgodzą się podpisać ugody na obowiązujących zasadach, to jesteśmy gotowi je podpisać - dodał.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH