Śląski NFZ: w najbliższych dniach dyrektorzy dowiedzą się, ile dostaną w ramach ryczałtu Fot. archiwum

Wysokość ryczałtów, które będą otrzymywać szpitale włączone do sieci, nie musi być stała; może być zwiększana lub zmniejszana w zależności od rzeczywistej liczby i rodzaju świadczeń - zaznaczają przedstawiciele śląskiego NFZ. Pieniądze będą wydawane pod kontrolą - podkreślają.

W woj. śląskim do sieci, która ma zacząć działać od 1 października, zostało włączonych 75 szpitali. Dyrektor śląskiego oddziału NFZ Jerzy Szafranowicz powiedział podczas poniedziałkowej (7 sierpnia) konferencji zorganizowanej przez posłankę Barbarę Dziuk, że w najbliższych dniach dyrektorzy szpitali dowiedzą się, jakimi środkami finansowymi będą dysponowali.

- Pieniędzy w sieci będzie więcej, będzie ta kompleksowość, czyli ryczałt będzie obejmował nie tylko same oddziały szpitalne, ale też rehabilitację, izby przyjęć i SOR-y, ale również poradnie przyszpitalne. Dla dyrektora to będzie stabilna możliwość przyjęcia płatności co miesiąc, czyli możliwość zaciągnięcia kredytu, leasingu, inwestycji, na cztery lata - powiedział Szafranowicz.

Monitoring i elastyczny ryczałt
Podkreślił, że pieniądze będą wydawane pod kontrolą - "startowe" ryczałty (wyliczone w oparciu o procedury świadczone w poprzednim okresie) nie muszą odpowiadać kolejnym, na następne lata. Ich wysokość ma odzwierciedlać liczbę i rodzaj wykonywanych procedur medycznych.

- Ja mogę już ocenić po kwartale, czy ten ryczałt będzie stały, czy niektórzy dyrektorzy pomyślą: "Skoro mam ryczałt, to nic nie muszę robić". Tak nie będzie - po kwartale zobaczę, jakie są świadczenia. Jeżeli są robione w większych ilościach, ryczałt mogę zwiększyć; jeżeli szpital będzie mniej robił, mogę go zmniejszyć - zaznaczył dyrektor.

Również dyrektor Wydziału Nadzoru nad Systemem Opieki Zdrowotnej w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim Jolanta Czaplińska-Jaszczurowska podkreślała, że ryczałt nie oznacza, że szpital będzie otrzymywał pieniądze niezależnie od ilości wykonanych świadczeń. - Monitoring co kwartał, może nawet w częstszych okresach, pozwoli sprawdzać, czy rzeczywiście są jednostki, które będą chciały się po prostu "wieźć na tej łodzi" i inne, które będą chciały coś więcej zrobić - zaznaczyła.

Strach przed zmianami
Jak wskazał zastępca dyrektora śląskiego NFZ Dariusz Kaczmarek, wraz z wejściem sieci szpitali zmieni się też sposób udzielania pomocy świątecznej i nocnej, świadczonej obecnie w 59 miejscach w woj. śląskim. - Wszystkie podmioty szpitalne, które zostały włączone do sieci na poziomie pierwszym, drugim, trzecim oraz na poziomie szpitali pediatrycznych, mają obowiązek świadczenia usług w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Zaniechanie tego obowiązku jest równoznaczne ze skreśleniem z sieci szpitali, takie są zapisy ustawowe - powiedział.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH