W przyszłym roku wszystkie oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia, poza śląskim, otrzymają więcej pieniędzy na leczenie. Tak wynika z projektu planu finansowego NFZ na 2010 rok.

Zgodnie z zapisami, mimo kryzysu, wydatki na leczenie wzrosną. W porównaniu z rokiem poprzednim: o 2-3 proc. w najmniejszych województwach i o 4,25 proc. w oddziale mazowieckim. Tylko Śląski Oddział Wojewódzki  NFZ, ma zgodnie z założeniami planu ma otrzymać tyle samo pieniędzy, co w tym roku.

Takie założenia planu finansowego na przyszły rok oznaczają, że nakłady na leczenie chorych na Śląsku, przede wszystkim w szpitalach, nie tylko nie wzrosną, ale wręcz zmniejszą się. Powodem jest fakt, że NFZ przejął finansowanie przeszczepów: od kwietnia rogówki, a od lipca szpiku, trzustki i nerek.

Śląski oddział NFZ, na którego terenie działania znajdują się największe w kraju ośrodki transplantacji, zarówno rogówki, jak i szpiku, generalnie potrzebuje na przeszczepy w skali całego roku dodatkowych 60 mln zł. Jednak nie otrzymał na ten cel ani jednej dodatkowej złotówki i musi wygospodarować potrzebne pieniądze z budżetu którym dysponuje. Słowem: za te same pieniądze musi zapłacić za większy zakres świadczeń. A to oznacza, że choć pieniędzy nominalnie będzie tyle samo co w tym roku, to w praktyce będzie ich mniej.

Problemy mogą generować przeszczepy serca i płuc. Płaci za nie co prawda jeszcze Ministerstwo Zdrowia, ale już miesiąc po zabiegu finansowanie kontynuacji leczenia przejmuje NFZ, płacąc między innymi za leki zapobiegające odrzutom. Im więcej więc przeszczepów tym większe wydatki Funduszu.

Prof. Marian Zembala zwraca uwagę na to, że obok województwa mazowieckiego Śląskie to najważniejszy region dla całej polskiej medycyny. Na Śląsk trafiają chorzy, których nie chcą leczyć gdzie indziej. Tu znajdują pomoc, ale trzeba za ich leczenie płacić.

W centrali NFZ tłumaczą, że wyliczenia przyszłorocznego planu finansowego i podziału środków na oddziały wojewódzkie opierają się na algorytmie, który jest niezmienny od 2007 roku. Problem polega na tym, że wśród wielu czynników, jakie mają wpływ na jego kształt dla oddziałów Funduszu jest wskaźnik dynamiki wzrostu przeciętnego miesięcznego dochodu na jednego mieszkańca regionu przez ostatnich pięć lat. I to właśnie on zadecydował o tym, że Śląsk nie otrzyma w przyszłym roku więcej pieniędzy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH