Uczelnie alarmują, że z trudem kompletują kandydatów na studia pielęgniarstwa. Placówki medyczne, m.in. w woj. śląskim, zaczynają odczuwać braki w kadrze pielęgniarskiej.

Barbara Matuszek, naczelna pielęgniarka w ZOZ w Rydułtowach (woj. śląskie) mówi, że w tym roku wpłynęło tylko jedno podanie o zatrudnienie.

- W regionie, gdzie jest dużo szpitali - takim jak Rybnik, Racibórz, powiat wodzisławski z trzema placówkami, Jastrzębie - nie ma żadnej możliwości kształcenia pielęgniarek - dodaje Barbara Matuszek.

Kiedyś zajmowały się tym m.in. licea medyczne, teraz potrzebne są  przynajmniej studia licencjackie, co wymaga wyjazdów do dość odległych miejsc: Nysy, Dąbrowy Górniczej czy Katowic. Matuszek uważa, że m.in. koszty odległych dojazdów zniechęcają potencjalne kandydatki.  

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH