Do 28 grudnia śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia przedłużył termin podpisywania przez szpitale kontraktów na 2010 rok.

W pierwotnej wersji jako ostateczną datę wyznaczono 18 grudnia. Jednak większość szpitali z województwa śląskiego nie kwapi się, by podpisywać umowy, bo w porównaniu do 2009 roku są one drastycznie obcięte, nawet do 30 proc.

Z informacji przekazanych Dziennikowi Zachodniemu przez posłankę Izabelę Kloc z sejmowej komisji finansów wynika, że budżet śląskiego Funduszu może być wyższy o ok. 80 mln zł. Tymczasem roszczenia wobec NFZ szpitali klinicznych, które odmówiły podpisania umów, wynoszą 40 mln złotych.

Nad tynm czy podpisywać kontrakty zastanawiają się też inne szpitale. Np. dyrekcja Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala numer 3 w Rybniku poinformowała, że jeśli NFZ nie zdecyduje się na zwiększenie kontraktu, to od stycznia szpital będzie pracował w systemie ostrego dyżuru. Według planu finansowo-rzeczowego, jaki Narodowy Fundusz Zdrowia przesłał do rybnickiej lecznicy, kontrakt dla szpitala będzie o 13 milionów złotych niższy niż ten, który realiowany był w tym roku.

Dyrektorzy szpitali nerwowo oczekują na rozwój wydarzeń. De facto szpitale nie muszą podpisywać umów do 28 grudnia, bo tegoroczne umowy obowiązują do końca lutego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH