Komisja Zdrowia otrzymała właśnie projekt zmian w ustawie zdrowotnej, a wraz z nim propozycję nowego algorytmu. Według obliczeń urzędników w czterech województwach, które w formie składek zdrowotnych najwięcej wkładają do budżetu NFZ-etu, wydatki na leczenie zostaną w przyszłym roku zamrożone na poziomie z czerwca 2009 r.

Rosnące kolejki chorych, coraz mniejsze kontrakty dla szpitali. Tym może się skończyć dla Śląska zmiana algorytmu, według którego przez najbliższe lata będą dzielone pieniądze na zdrowie - pisze katowicka Gazeta Wyborcza.

Według nowego algorytmu w czterech województwach, które najwięcej wkładają do budżetu NFZ-etu, czyli mazowieckim, pomorskim, dolnośląskim i śląskim, wydatki na leczenie zostaną w przyszłym roku zamrożone na poziomie z czerwca 2009 r. Śląski NFZ będzie miał więc do podziału między szpitale i przychodnie 6,665 mld zł, czyli mniej niż po ponownym, drugim obliczeniu według starego algorytmu.

W lipcu okazało się, że we wszystkich oddziałach NFZ wydatki na leczenie w przyszłym roku wzrosną. Wyjątkiem był jednak śląski NFZ, który miał dostać 6,559 mld zł, czyli tyle, ile przypisano mu w pierwszej wersji planu na 2009 r.  Minister zdrowia Ewa Kopacz obiecywała, że zmieni zasady podziału pieniędzy na korzystniejsze dla Śląska. Urzędnicy w centrali NFZ-etu jeszcze raz przeliczyli pieniądze na leczenie w 2010 roku. Tym razem wyszło im, że śląski oddział powinien dostać o 115 mln zł więcej. Radość trwała jednak krótko - relacjonuje gazeta.

Komisja Zdrowia otrzymała właśnie projekt zmian w ustawie zdrowotnej, a wraz z nim propozycję nowego algorytmu. Ze skomplikowanego matematycznego wzoru zniknął wskaźnik dotyczący dochodów i kosztów świadczeń w poszczególnych regionach. Odtąd przy podziale pieniędzy liczy się przede wszystkim liczba mieszkańców danego województwa.

Andrzej Sośnierz, wiceszef sejmowej Komisji Zdrowia, uważe, że Ministerstwo Zdrowia zaproponowało populistyczne rozwiązanie. - Jego autorzy mówią, że będzie „po równo”, ale takie „równanie” między oddziałami NFZ-etu wcale nie jest sprawiedliwe. Od tego, że podlaskie czy podkarpackie dostanie więcej pieniędzy na leczenie, nie przybędzie tam nagle ośrodków transplantacji szpiku czy innych specjalistycznych placówek. Chorzy stamtąd dalej będą jeździć na Śląsk czy do Warszawy - powiedział gazecie Sośnierz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH