Śląsk: czy warto przekształcać szpital w spółkę?

Ministerstwo Zdrowia nie odpowiedziało dotąd na list dotyczący problemów finansowych dziewięciu śląskich szpitali przekształconych w spółki prawa handlowego. Zniecierpliwieni dyrektorzy 10 stycznia skierowali do NSA w Gliwicach skargę na resort.

W liście wysłanym w październiku 2010 r. podnoszą ważkie argumenty na temat pogarszającej się sytuacji finansowej przekształconych szpitali. Jej główną przyczyną jest obniżanie z roku na rok wartości kontraktów zawieranych z NFZ.

Szefowie placówek przypominają, że rząd popiera przekształcania, chce nawet zmusić do nich samorządy. Wszystko po to, by uchronić lecznice przed długami.

Tymczasem jednostki samorządu terytorialnego ze Śląska (chodzi w sumie 11 szpitali, dla których organem założycielskim jest gmina lub powiat) wydały ogromne kwoty na restrukturyzację, spłatę zadłużenia, dokapitalizowanie placówek, a efektem jest pogarszająca się kondycja finansowa lecznic.

– Kiedy samorząd Zabrza decydował się w 2008 r. przekształcić szpital w spółkę, w biznesplanie zakładano, że finansowanie będzie na stałym poziomie. Jednak co roku mamy niższe kontrakty z NFZ, w sumie w tym czasie zostały zmniejszone o ok. 10 proc. – mówi nam Jan Węgrzyn, dyrektor Szpitala Rejonowego w Zabrzu.

Na pytanie, co by było, gdyby kierował szpitalem publicznym, który nie został przekształcony w spółkę prawa handlowego, odpowiedział, że miałby być może kilkanaście mln zł długu, ale spałby spokojnie. – Teraz zamartwiam się, gdy mam milion zł długu, bo musimy się bilansować – mówi dyrektor i dodaje: – Zawiedliśmy się na resorcie, zlikwidowaliśmy łóżka, zwolniliśmy pracowników… Gdzie te pieniądze? – Węgrzyn stawia retoryczne pytanie.

Na żadne z pytań dyrektorów szpitali resort zdrowia nie odpowiedział. Dowiedzieliśmy się jednak, że Śląski Oddział Wojewódzki NFZ dostarczył do MZ informacje dotyczące kontraktowania przekształconych szpitali. Obecnie odpowiedni departament resortu przygotowuje odpowiedź.

Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego adresat ma miesiąc na ustosunkowanie się do pisma. Gdy sprawa jest skomplikowana – 3 miesiące. Jednak wtedy trzeba powiadomić nadawcę o przyczynach zwłoki w odpowiedzi i określić jej termin.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH