Pracownicy SP ZOZ Szpital Chorób Płuc w Siewierzu zdecydowali, że nie przejmą go na własność. Mimo to przynoszący straty szpital prawdopodobnie i tak stanie się spółką.
Placówka zatrudnia 48 pracowników (w tym 4 lekarzy i 14 pielęgniarek). W referendum większość z nich zdecydowała, że nie chcą prywatyzacji pracowniczej. Argumentują, że nie byłoby ich stać na wykupienie udziałów, za które musieliby zapłacić po kilka tysięcy złotych - informuje Gazeta Wyborcza.
Przeciwne prywatyzacji są m.in. pielęgniarki. Uważają, że zadłużona spółka może upaść bardzo szybko, a wtedy stracą pracę. Obawiają się też, że władze spółki mogą zażądać od nich przejścia na kontrakty.
Obawy pracowników podzieliła rada społeczna i przed kilkoma tygodniami negatywnie zaopiniowała pomysł prywatyzacji szpitala. Ostatecznie jednak o jego losach zadecyduje zarząd województwa, który zamierza nakłaniać pracowników do zmiany zdania.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: spółka pracownicza | przekształcenia szpitali
Zielona Góra: ćwiczenia ratowników medycznych