Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 03-02-2017 11:52

Sieć szpitali skutkuje "wysypem" konsolidacji

W Pomorskiem marszałek łączy w jedną jednostkę aż cztery szpitale: dwa wojewódzkie w Gdyni, Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku oraz Szpital Specjalistyczny w Wejherowie. Ten ostatni jest oddalony od pozostałych o ok. 50 km. Podobnych przykładów w skali kraju jest coraz więcej.

Wszystkim zależy na tym, żeby z jak największą liczbą oddziałów "załapać się" na ryczałt Fot. Archiwum

Do końca marca 2017 r. spółka łącząca cztery pomorskie szpitale ma zostać wpisana do KRS pod jedną wspólną nazwą. Dzięki temu spółka Szpitale Wojewódzkie w Gdyni (dwie placówki) i szpital w Wejherowie dostaną ryczałt na więcej oddziałów, a Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku uniknie likwidacji - informuje Gazeta Wyborcza.

Wszystkim zależy na tym, żeby z jak największą liczbą oddziałów "załapać się" na ryczałt. Temu ma służyć m.in. łączenie szpitali.

Także radni Chorzowa zdecydowali w czwartek (2 lutego), że do końca bieżącego półrocza połączą dwa szpitale - Chorzowskie Centrum Pediatrii i Onkologii im. dr. Edwarda Hankego z Zespołem Szpitali Miejskich.

Czytaj też: Chorzów: radni zdecydowali o połączeniu dwóch szpitali

Również zarząd województwa śląskiego zdecydował, że połączy dwa szpitale w Katowicach, a także Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej ze Szpitalem Kolejowym w Wilkowicach. Odżył też projekt połączenia Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich z oddalonym o ponad 100 km Centrum Reumatologii i Rehabilitacji w Ustroniu.

Jak wyjaśnia Gazeta Wyborcza, powołując się na informacje NFZ, przepisy nie zabraniają łączenia lecznic z różnych województw, zatem można się spodziewać jeszcze bardziej egzotycznych "zestawów".

Więcej: www.wyborcza.pl