Sezon grzewczy za progiem. Szpitale znów się zadłużą? Instalacje solarne, takie jak ta w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Częstochowie, już nie są eksperymentem, ale nadają się przede wszystkim do podgrzewania ciepłej wody użytkowej. Źródło: internet.

Do długiej listy problemów szpitali dojdzie lada dzień kolejny: początek sezonu grzewczego. Mimo zaniżonej ceny za punkt rozliczeniowy, pozostających bez zapłaty nadwykonań, czekających na spłacenie zobowiązań finansowych, rosnących kosztów zakupów i kłopotów ze środkami na niezbędne inwestycje, trzeba będzie znaleźć pieniądze na ogrzewanie. I to nie byle jakie.

Na przykład: dla wielkiego Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie połowa sezonu grzewczego w 2008 r. (I półrocze) stanowiła koszt 2,2 mln zł, a w 2009 r. 1,7 mln zł.

Jeśli dodamy do tego październik, listopad i grudzień w roku poprzedzającym, łatwo policzyć, że placówka wydaje na ogrzewanie blisko 4 mln zł w skali roku. W szczególnie trudnej sytuacji znajdą się lecznice, które, jak np. Wojewódzki Szpital w Przemyślu, wejdą w nowy okres grzewczy z długiem wobec dostawcy energii cieplnej. W przypadku Przemyśla wynosi on około 1 mln zł. Placówka wydaje rocznie na gaz 2,5 mln zł. Czy w tych warunkach można się dziwić, że jednym z głównych powodów, dla których szpitale starają się o środki unijne, jest termomodernizacja? Co nie oznacza, że jej wykonanie będzie końcem wszystkich problemów.

– Finansowanie ochrony zdrowia jest obecnie tak złe, jak dawno nie było: do zbilansowania się brakuje nam miesięcznie 400-500 tys. zł – mówi portalowi rynek zdrowia.pl Wojciech Wąsik, zastępca dyrektora ds. administracyjnych Szpitala Wojewódzkiego w Tarnobrzegu. – Dlatego nowy sezon grzewczy jawi się groźnie. Szpital jest dobrze docieplony, wymieniliśmy wszystkie okna, ale mimo to koszt ogrzewania przekroczył w ub. r. 1 mln zł. Prognoza na najbliższą zimę to około 1,2 mln zł, jako że ceny poszły w górę. Z drugiej strony: ile płacilibyśmy przygotowując się dopiero do termomodernizacji?

Tymczasem z pieniędzmi jest krucho. Tym bardziej, że Szpital Wojewódzki w Tarnobrzegu winien jest Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej 508 tys. zł za ub. r.

– Mimo to trzeba grzać. Do rozpoczęcia sezonu przygotowujemy się już obecnie, szczególnie na takich oddziałach, jak neonatologia, pediatria, chirurgia dziecięca oraz na ginekologii i położnictwie – dodaje dyrektor Wąsik.

Termomodernizacja: to się opłaca

Powiatowy Szpital Specjalistyczny w Stalowej Woli już od trzech lat cieszy się dobrodziejstwami termomodernizacji. Za osiem miesięcy korzystania z centralnego ogrzewania i ciepłej wody z sieci miejskiej zapłacił ostatnio 430 tys. zł.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH