Sanatoria nie dla ubogich

Od 1 października wzrosły ceny za pobyt w sanatorium. Zmniejszyła się też liczba przysługujących pacjentom zabiegów. Ale kolejki oczekujących wciąż są długie. Co zrobić, żeby dostać skierowanie?

Dziennik Gazeta Prawna przypomina, że NFZ pokryje część kosztów pobytu w uzdrowisku, pod warunkiem że skierowanie wystawione przez lekarza zostanie zaakceptowane przez pracowników NFZ.

Gazeta udziela praktycznych porad osobom wybierającym się na kurację. Jedna z nich brzmi: przygotuj się, że z własnych pieniędzy pokryjesz część kosztów pobytu.

Praktyczne porady to jedno, a ograniczona dostępność do leczenia sanatoryjno-uzdrowiskowego (szczególnie dla osób niezamożnych)  – to drugie. Zdaniem prof. Aleksandra Sieronia, śląskiego konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie balneologii i medycyny fizykalnej, kierownika Katedry i Kliniki Angiologii i Medycyny Fizykalnej w Bytomiu, zwiększenie kosztów leczenia sanatoryjno-uzdrowiskowego wpłynie negatywnie na jego dostępność.

– Typową grupą odbiorców leczenia sanatoryjno-uzdrowiskowego są ludzie starsi, pacjenci po urazach, bądź po wypadkach. Ta grupa ludzi na ogół jest nisko uposażona – mówił portalowi rynekzdrowia.pl prof. Aleksander Sieroń. – Im większe będą koszty leczenia uzdrowiskowego, tym mniejsza liczba osób gorzej sytowanych skorzysta z pobytu w sanatorium.


Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH