Marszałkowie województw ostro krytykują rządowy projekt ustawy o państwowym nadzorze nad systemem powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego i reorganizacji NFZ, zakładający likwidację 16 oddziałów Funduszu i powołanie w ich miejsce sześciu nowych. Ich zdaniem zmiany te oznaczają zmarginalizowanie roli samorządów.

Konwent Marszałków Województw (11 z 16 to członkowie PO) zaproponował w Krakowie doskonalenie zamiast reorganizacji istniejących struktur NFZ.

- To nie jest walka z własną partią – zastrzega Józef Sebesta (PO), marszałek regionu opolskiego. – Reforma systemu ochrony zdrowia zawiera element konsultacji społecznych i Konwent Marszałków pozostaje w tym nurcie.

Marszałkowie podkreślają, że z projektu ustawy wynika, iż liczba przedstawicieli samorządów będzie w towarzystwach ubezpieczeniowych symboliczna, dlatego utracą one możliwość wpływania na decyzje dotyczące województw. Dlatego zamiast arbitralnej decyzji o likwidacji NFZ proponują wprowadzenie towarzystw ubezpieczeniowych na zasadzie dobrowolności, po konsultacjach z samorządami wojewódzkimi i na podstawie analiz poszczególnych oddziałów Funduszu. Uważają, że przebudowa instytucji ochrony zdrowia powinna uwzględniać równe prawo 16 regionów do decydowania i wpływu  na warunki ochrony zdrowia na swoim terenie.

Marszałek Sebesta przypomniał również, że miesiąc temu Sejmik Opolszczyzny podjął niemal identyczną uchwałę, jak Konwent. Minister Ewa Kopacz zgodziła się wówczas z większością argumentów i powiedziała, że czeka na jednolite stanowisko regionów.

- Dotrzymanie przez nią słowa oznacza, że towarzystw ubezpieczeniowych nie będzie – mówi Józef Sebesta.

O zmianę rządowego projektu ustawy wniósł także niedawno Sejmik regionu lubuskiego. W jego ocenie zawarte w nim założenia ograniczą pacjentom z terenu województwa równy, szybki dostęp do świadczeń medycznych i pozbawią samorząd możliwości kreowania regionalnej polityki zdrowotnej. Lubuscy radni uważają także, że rządowy projekt ustawy jest niespójny z idą wzmocnienia samorządności województwa. W ich przekonaniu działalność regionalnych oddziałów NFZ nie powinna być ograniczana, a wręcz odwrotnie – powinny one uzyskać większą autonomię poprzez nadanie im osobowości prawnej i zwiększenie decyzyjności w sprawach lokalnych problemów ochrony zdrowia. Radni są przekonani, że większe możliwości podejmowania decyzji w regionie dadzą również szansę na efektywniejsze wykorzystanie środków finansowych.

Sceptykami podziału NFZ są nie tylko samorządowcy. Krytycznie ocenia go także prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, który przedstawił swoją opinię na portalu rynekzdrowia. pl. Zdaniem prof. Zembali oddziały regionalne polskiego płatnika działają prężnie i tanio (relatywnie do swoich europejskich odpowiedników), a wysokie kompetencje ich pracowników dobrze wróżą rozwojowi ochrony zdrowia w regionach. To wystarczający powód, by doskonalić obecny stan, zamiast zastępować go nowym rozwiązaniem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH