Samorządy nie chcą kupować świadczeń medycznych Samorządy tłumaczą, że nie mają pieniędzy na kupowanie świadczeń medycznych dla mieszkańców. Do takiego rozwiązania nie są przygotowane również urzędy. Fot. Archiwum

Od ponad trzech miesięcy samorządy lokalne mogą kupować świadczenia medyczne dla mieszkańców. Nie spieszą się jednak do tych zadań. Powodem jest brak pieniędzy i odpowiednich kadr.

Nowelizacja ustawy o działalności leczniczej (Dz.U. 2016 r. poz. 960), obowiązująca od 15 lipca, umożliwiła kupowanie świadczeń medycznych przez samorządy. Chodziło o to, aby umożliwić lokalnym władzom finansowanie świadczeń medycznych po to, by w sytuacji, gdy w mieście bądź powiecie placówce medycznej skończy się kontrakt, zapłacić za świadczenia i w ten sposób skrócić kolejki oczekujących. Samorząd może, ale nie musi płacić za świadczenia dodatkowe - podaje Forsal.

Spośród 30 samorządów, od których Forsal uzyskał informacje, ani jeden nie zaczął kupować świadczeń. Żaden nie ma też tego w planach na przyszły rok ani w 2018 r. Tylko dwa stwierdziły, że mogą to ewentualnie wziąć pod uwagę w dalszej przyszłości, jeżeli dostęp do opieki medycznej finansowanej ze składek zdrowotnych znacznie się pogorszy.

Lokalni włodarze tłumaczą, że nie dostali dodatkowych środków na nowe zadanie. Poza tym większość z nich zamknęła już budżety na przyszły rok. Urząd jest także nieprzygotowany do zawierania, rozliczania oraz przetwarzania danych dotyczących umów zawartych ze świadczeniodawcami. Zdaniem samorządowców zarządzanie nowym zadaniem wymagałoby zatrudnienia dodatkowych, wykwalifikowanych kadr.

Więcej: forsal.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH