Wsparcie finansowe dla szpitali klinicznych, ograniczenie handlu szpitalnymi długami zapowiada Ministerstwo Zdrowia w programie rządowym oraz przekazanym do konsultacji społecznej projekcie ustawy o ZOZ.

Do szpitali trafi nie 300 – jak zapowiadano, lecz 200 mln złotych. I nie do szpitali powiatowych, a klinicznych. Pieniądze – w myśl zapisu w programie rządowym – mają trafić do placówek o strategicznym znaczeniu dla państwa, a za takie uznano kliniki. Samorządowcy, którzy liczyli na wsparcie szpitali powiatowych są oburzeni. Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich zastanawia się wręcz, kiedy rząd doceni rolę strategiczną szpitali powiatowych. Uważa przy tym, że powodem, dla którego kliniki otrzymają znowu dodatkowe pieniądze jest fakt, że resort zdrowia jest dla nich organem założycielskim.  

Samorządowcy uważają, że rządowy program pomocy dla szpitali od kilku lat ogranicza się do wspierania dużych placówek. Otrzymywały je dotychczas kliniki oraz szpitale, które mają powyżej 400 łóżek. W tym roku po raz pierwszy miały otrzymać je głównie szpitale powiatowe. Tymczasem mają na to szansę jedynie wówczas, gdy przekształcą się w spółki prawa handlowego.  

Zgodnie z dodanym artykułem 53 ust. 5a zmiana wierzyciela, w przypadku zobowiązań publicznego ZOZ, będzie wymagała zgody organu założycielskiego – samorządu bądź Ministerstwa Zdrowia. Chodzi np. o umożliwienie zmiany zobowiązań wymagalnych wynikających z dostaw towarów i usług na zobowiązania niewymagalne. Resort zdrowia tłumaczy, że chodzi o to, by organy założycielskie miały wpływ na takie operacje.

Jakub Gołąb - rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia uważa, że spowoduje to ograniczenie wtórnego obrotu wierzytelnościami, co wiąże się z dodatkowymi kosztami dla zakładów opieki zdrowotnej. Ta propozycja resortu zdrowia budzi jednak kontrowersje, pomimo pozornych korzyści. Janusz Atłachowicz - wiceprezes Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej uważa, że w ten sposób powstaną specjalne rozwiązania dla szpitali, które ograniczą swobodę ich działalności gospodarczej. Jako spółki prawa handlowego będą działały bowiem według odmiennych przepisów niż pozostałe spółki tego prawa. Witold Bartniak z firmy Magellan twierdzi, że rynek usług finansowych w sektorze publicznym podlega w ostatnich latach procesowi profesjonalizacji i umowy zawierane obecnie pomiędzy dostawcami a szpitalami zawierają klauzulę wymagającą uzyskania zgody szpitala na zmianę wierzyciela.

W projekcie ustawy o ZOZ resort zdrowia uchylił art. 59a, zgodnie z którym dyrektorzy szpitali musieli przeznaczać na wzrost wynagrodzeń nie mniej niż 40 proc. kwoty, o którą wzrosło zobowiązanie NFZ (tzw. ustawy wedlowskiej).

Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. F. Chopina w Rzeszowie, Bernard Waśko mówi, że zakład powinien dawać takie podwyżki, na jakie go stać. W jego opinii narzucanie odgórnej kwoty, o którą powinny wzrosnąć wynagrodzenia, niezależnie od sytuacji finansowej placówki medycznej, odbija się to na jakości leczenia pacjentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH