Gazeta Prawna/ Rynek Zdrowia | 27-10-2008 11:18

Samorząd nie zostawi pacjentów bez opieki

Ponad 60 szpitali działa już w formie spółek prawa handlowego. Wcześniej były samodzielnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej. Większościowe udziały w nich wciąż należą do samorządów, a pacjenci są leczeni w ramach środków z NFZ.

- To właściciel szpitala, czyli samorząd, zdecyduje, do kogo będą należeć udziały w spółce – wyjaśnia Renata Jażdż – Zaleska, prezes Powiatowego Centrum Zdrowia NZOZ Szpital Powiatowy w Kluczborku.

Jak zapewnia, samorządy nie będą chciały pozbywać się balastu, za jakie można uznać zadłużone placówki medyczne.

- Samorząd ma zapisane ustawowe obowiązki zapewnienia mieszkańcom dostępu do świadczeń zdrowotnych oraz profilaktyki. Nie może ich po prostu zostawić bez odpowiedniej opieki medycznej – mówi Jażdż Zaleska, podkreślając, że nie ma też zagrożenia ograniczenia działalności. - Na przykładzie naszej placówki mogę stwierdzić, że od chwili przekształcenia szpitala w spółkę rozszerzyliśmy działalność o świadczenia, których wcześniej nie wykonywaliśmy. Mieszkańcy naszego regionu mają więc zapewniony dodatkowo dostęp do świadczeń z zakresu kardiologii inwazyjnej, dializ, proktologii, gastroenterologii. Wykonujemy też endoskopowe badania przewodu pokarmowego i bierzemy udział w programach profilaktycznych finansowanych przez NFZ. W niedalekiej przyszłości zamierzamy poszerzyć działalność z zakresu okulistyki oraz tomografii komputerowej.

W szpitalach, które należą do Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych (OSNSS), 100 proc. udziałów lub akcji posiadają samorządy. Są też takie placówki, których kapitał został zdywersyfikowany i do samorządu należy 51 proc. udziałów.

Wśród szpitali niepublicznych samorządowych, do samorządu powiatowego należy 61 proc. placówek, do marszałka 28 proc., do gmin – 3,8 procent. Do inwestorów prywatnych należy niecały procent.