Same łóżka nie leczą, czyli jak tworzyć mapy potrzeb zdrowotnych Najpierw zastanówmy się co można zrobić u pacjenta w ambulatorium, a potem liczmy łóżka. Fot. archiwum RZ

Resort chce do końca 2016 r. przedstawić mapy potrzeb zdrowotnych dla kolejnych grup chorób. Mają precyzyjniej niż opublikowane mapy dla szpitalnictwa określać zapotrzebowanie na świadczenia w wybranych specjalnościach i m.in. wskazać, które z procedur mogą być szerzej wykonywane ambulatoryjnie, czyli taniej - bez konieczności hospitalizacji.

Nim zespół statystyków z Departamentu Analiz i Strategii Ministerstwa Zdrowia rozpocznie analizę danych niezbędnych do tworzenia kolejnych map potrzeb zdrowotnych, skorzysta z wiedzy lekarzy.

17 czerwca mija termin składania ofert w prowadzonych przez Zakład Zamówień Publicznych przy Ministrze Zdrowia (ZZP) przetargach na wybór ekspertów medycznych projektu pn. „Mapy potrzeb zdrowotnych - Baza Analiz Systemowych i Wdrożeniowych”.

Tym razem przygotowywane mapy będą dotyczyć m.in. reumatologii, psychiatrii, endokrynologii, hematologii, chorób dziecięcych, wad wrodzonych, chorób układu oddechowego, położnictwa i ginekologii.

Jeśli nie zmienimy nic
Opracowywane bardziej precyzyjnie niż mapy potrzeb w szpitalnictwie, odpowiedzą m.in. na pytanie ile łóżek faktycznie jest potrzebnych pacjentom zgłaszającym problemy zdrowotne w wybranych grupach chorób. Analiza będzie dotyczyła bowiem świadczeń lecznictwa zamkniętego, jak i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz podstawowej opieki zdrowotnej.

Tworząc mapy potrzeb zdrowotnych w szpitalnictwie opublikowane 30 kwietnia, statystycy brali pod uwagę liczbę hospitalizacji według struktury wieku, płci, rodzajów wykonywanych procedur i oddziałów oraz prognozy demograficzne. Ostatecznie prognozowana liczba potrzebnych łóżek była wynikiem opartych o sprawozdawczość wyliczeń osobodni hospitalizacji  i przeciętnej długości pobytu pacjenta w szpitalu, zakładając obłożenie na poziomie 85 proc.

- Taka prognoza świadczeń jest oparta na demografii, ale należy ją przedstawić, by móc pokazać, jak wyglądać będą potrzeby w szpitalnictwie o ile nie wprowadzimy żadnych korekt do systemu i nic nie zmienimy w strukturze leczenia pacjentów - mówiła dr Barbara Więckowska, dyrektor Departamentu Analiz i Strategii, podczas niedawnej Konferencji Ordynatorów i Kierowników Poradni Reumatologicznych (Warszawa, 2-3 czerwca 2016 r.).

AOS do poprawki
Jak tłumaczyła, celem analiz prowadzonych na potrzeby map w określonych grupach chorób jest m.in. pokazanie jak zmieniać system. W oparciu o eksperckie oceny można przedstawić prognozy dotyczące możliwego przesunięcia pacjentów ze szpitala do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), czy zdefiniować współpracę pomiędzy AOS a POZ. - I to właśnie proponujemy w kolejnym kroku - zaznaczyła dyr. Barbara Więckowska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH