Salowe z Dąbrowy Górniczej zawiesiły okupację magistratu

Po trwającej dwa miesiące okupacji Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej salowe z miejscowego Szpitala Specjalistycznego zawiesiły w sobotę (6 listopada) swój protest.

Zamierzają teraz czekać na rozstrzygnięcie sądu pracy oraz możliwe zmiany w samorządzie po wyborach.

Salowe straciły pracę, gdy nie zgodziły się na nowe warunki zatrudnienia po zmianie firmy sprzątającej w ich szpitalu. 7 września rozpoczęły okupację pomieszczeń magistratu. Protestowały rotacyjnie – w ostatnim czasie w urzędzie stale przebywało co najmniej po kilka osób z 37-osobowej grupy. 

5 listopada przed sądem pracy odbyły się rozprawy z powództwa salowych, domagających się ustalenia, czy Spółdzielnia Inwalidów Naprzód z Krakowa jest ich nowym pracodawcą. Po wygranym przetargu krakowska spółdzielnia odmówiła przyjęcia salowych na dotychczasowych zasadach, proponując np. dwuletnie umowy o pracę zamiast bezterminowych. Sąd ma ogłosić wyrok w tej sprawie 17 listopada.

– Miałyśmy protestować do 17 listopada, czyli do ogłoszenia wyroku sądu, ale ostatecznie postanowiłyśmy zawiesić protest; dalsza okupacja nie miała sensu ze względu na postawę urzędujących władz miasta – powiedziała jedna z protestujących, Elżbieta Wojtkowiak.

Salowe od 2004 roku pracowały w firmie Aspen, która wygrała wówczas przetarg na sprzątanie Szpitala Specjalistycznego w Dąbrowie Górniczej i przejęła zatrudnione w nim wcześniej salowe. Podpisano porozumienie gwarantujące im pracę i płace. Przed kilkoma miesiącami nowy przetarg wygrała Spółdzielnia Inwalidów Naprzód. Salowe nie zgodziły się na zaproponowane przez jej kierownictwo nowe zasady, oczekując umów o pracę na czas nieokreślony i minimalnego ustawowego wynagrodzenia. Na początku września, gdy salowe przyszły do pracy, Spółdzielnia Naprzód odmówiła ich przyjęcia, argumentując, że pracownice w określonym terminie nie przyjęły ich oferty.

Spór rozszerzył się m.in. na dąbrowski samorząd. Salowe podjęły rotacyjną okupację jego siedziby uważając, że odpowiedzialność za obecną sytuację spada także na władze miasta, które w 2004 roku – przekazując sprzątanie Szpitala Specjalistycznego firmie zewnętrznej – zapewniały, że salowym włos z głowy nie spadnie. Władze miasta stały na stanowisku, że sprawę powinien rozstrzygnąć sąd.

Salowe złożyły pozwy w sprawie ustalenia pracodawcy, wskazując, że powinna nim być Spółdzielnia Naprzód, która – ich zdaniem – powinna je przejąć od firmy Aspen, poprzednio świadczącej usługi sprzątania w szpitalu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH