GRUPA PTWP

Są unijne środki na podnoszenie jakości zarządzania w opiece zdrowotnej

  • Sabina Augustynowicz/Rynek Zdrowia
  • 03-04-2009 06:45

Nie da się oszukać
Akredytacja przyznawana jest:
• na 3 lata, jeśli placówka uzyska co najmniej 75-procentowy poziom spełnienia standardów.
• na rok (akredytacja warunkowa) – przy spełnieniu standardów między 70 a 75 proc.

Spełnienie poniżej 70 proc. standardów oznacza, że placówka otrzymuje odmowę przyznania akredytacji CMJ.

Akredytacje na rok (warunkowe) zdarzają się wcale nierzadko. Przekonał się o tym, m.in. Szpital Powiatowy w Nowej Dębie, który, by uzyskać ostateczną akredytację z komitetu terapeutycznego musiał wyłonić komitet ds. szpitalnej polityki antybiotykowej, a z zespołu ds. zakażeń wewnątrzszpitalnych – zespół ds. kontroli zakażeń oraz powołać komitet transfuzjologiczny.

Roman Dębski, dyrektor Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie uważa, że chociaż wprowadzenie procedur związanych z akredytacją jest kosztowne, to warto się o nią pokusić.

– Akredytacja pozwala ocenić, czy dany szpital jest w stanie wykonać usługę przy zachowaniu najwyższej jakości i wyśrubowanych standardów, ustalonych przez jednostkę akredytacyjną dla placówek służby zdrowia – mówi dyrektor Dębski.

– Nie można w żaden sposób oszukać wizytatorów – twierdzi Grażyna Oleksik, koordynator ds. jakości usług medycznych w SZP ZOZ im. dr Józefa Psarskiego w Ostrołęce. – Ich ocena opiera się nie tylko na obserwacji istniejącego stanu, ale także na przeglądzie losowo wybranej dokumentacji, wywiadzie bezpośrednim z personelem, pacjentami i odwiedzającymi.
Przygotowania do wizyty w ostrołęckim szpitalu trwały około 1,5 roku. Po pierwszej wizycie spełnili 74 proc. wymaganych standardów i otrzymali akredytację warunkową na 1 rok, a po roku – na 3 lata.

Newralgiczne obszary
działalności szpitala, w których wyjątkowo trudno o zastosowanie standardów w pełni, to m.in. anestezjologia, gdzie ocenie podlega dokumentowanie 10 standardów. – Najczęściej niska ocena spełnienia standardów wynika z niedostatecznego dokumentowania prowadzonego znieczulenia, braku kompletności historii choroby i braku oceny stanu pacjenta po zabiegu – twierdzi Aleksandra Banaszewska z CMJ.

Problemów przysparza również kategoria opieki nad pacjentem. Tu średni poziom spełnienia standardów wynosi 59 proc. a najbardziej kłopotliwe okazuje się sporządzenie planu tejże opieki przez wielodyscyplinarne zespoły.


reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia