SOR-y w wielkich miastach nadal bez kontraktów

Szpitalne oddziały ratunkowe w poznańskim Szpitalu Wojewódzkim, Szpitalu Specjalistycznym św. Wojciecha w Gdańsku oraz Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 w Bydgoszczy nie mają jeszcze kontraktów z NFZ.

Dyrektorzy trzech dużych lecznic podkreślają, że niedoinwestowane szpitalne oddziały ratunkowe generują kilkumilionowe nadwykonania. Uważają, że stawki proponowane przez Fundusz nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości i zagrażają bezpieczeństwu finansowemu szpitala.

Dzienne utrzymanie SOR w Szpital Specjalistyczny św. Wojciecha w Gdańsku-Zaspie kosztuje ok. 30 tys. zł. W zeszłym roku NFZ płacił 16,7 tys. zł, a 2011 r. chciałby płacić 13 tys. zł.

Dyrekcja lecznicy zapowiedziała, że w nowym roku będzie wysyłać rachunki za leczenie w SOR do Funduszu. Jak podaje Rzeczypospolita, pierwsze rachunki już wysłano. Leczenie pacjentów przyjętych 1 stycznia kosztowało 27 tys. zł, z dnia 2 stycznia 46 tys. zł.

Kontraktu na szpitalny oddział ratunkowy nie ma też Szpital Uniwersytecki nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy. NFZ nie przychylił się do wniosku o zwiększenie kwoty na finansowanie Kliniki Medycyny Ratunkowej.

– Środki, które Fundusz zamierza przyznać szpitalowi na 2011 r. wystarczą na pokrycie połowy kosztów, co w przypadku oddziału ratującego życie, gdzie nie ma możliwości wprowadzenia limitów, jest nie do przyjęcia – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Marta Laska, rzecznik lecznicy.

Jak informuje, jeszcze w tym tygodniu dyrekcja szpitala ma spotkanie w Kujawsko-Pomorskim Oddziale Wojewódzki NFZ. Być może w jego trakcie rozstrzygną się losy kontraktu na SOR.

Wielkopolski Oddział Wojewódzki ogłosił nowy konkurs na ratownictwo medyczne. Fundusz ma nadzieję, że przystąpi do niego Szpital Wojewódzki. W rozmowie z Rynkiem Zdrowia Jacek Łukomski, dyrektor szpitala, podkreślał, że sytuacja poznańskiej lecznicy jest tyle specyficzna, że w połowie września 2010 r. zlikwidowano szpitalny oddziału ratunkowy w Szpitalu MSWiA w Poznaniu.

W efekcie liczba przyjęć na SOR w Szpitalu Wojewódzkim zwiększyła się o 30 proc., do 60 tys. pacjentów. Według dyrektora Łukomskiego, może jeszcze wzrosnąć.

– Jeśli nie osiągnę porozumienia z Funduszem, mój kontrakt wygaśnie 28 lutego 2011 r., więc od 1 marca będę rozliczać każdego pacjenta indywidualnie, a jeśli Fundusz nie będzie chciał zapłacić, sprawę skieruję do sądu – zapowiada szef Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH