Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Finansów opracowały mechanizm pomocy finansowej dla placówek ochrony zdrowia, które przekształcą się w spółki prawa handlowego

- Pomoc uzyskają wszystkie podmioty, a szczególnie te najlepsze, w dostępie do poręczeń z Krajowego i Europejskiego Funduszu Poręczeń. Placówki, które mają średnią kondycję finansową będą miały umorzone przez państwo zobowiązania wymagalne publiczno-prawne od daty 31 grudnia 2007 r. – mówił Rostowski.

Dodał, że w placówkach, które są w najgorszej sytuacji, zostanie przeprowadzona - finansowana przez państwo - diagnoza, która będzie polegała na ustaleniu przyczyn problemów finansowych jednostki. - Te jednostki, póki nie zostaną przekształcone, potrzebują nowych, profesjonalnych dyrektorów, którzy wprowadzą plan restrukturyzacji” – mówił minister. Podał, że następnym krokiem, w tych najbardziej zadłużonych placówkach, będzie pomoc finansowa państwa.

Poinformował też, że wszystkie placówki, które przekształcą się, będą zwolnione z podatku CIT maksymalnie przez dwa lata od stycznia przyszłego roku, czyli w czasie, który przewidziano na przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego. Im szybciej jednostka przekształci się, tym dłużej będzie zwolniona z płacenia CIT.

Zdaniem Rostowskiego, obecny czas jest bardzo dobry na to, żeby uzdrawiać system usług medycznych, ponieważ przez następne 3 lata będą rosły przychody NFZ, a wzrost składki zdrowotnej w 2010 r. nie zostanie zmarnowany.

Jak poinformowała podczas konferencji minister zdrowia Ewa Kopacz, oba ministerstwa podzieliły wszystkie 1650 jednostek, które mają być przekształcone, na 3 grupy: pierwszą,  skupiającą 40 proc. placówek – to te, które mają dobrą sytuację finansową i brak zobowiązań wymagalnych, razem ich długi wynoszą 776 mln zł; drugą grupę stanowi 30 proc. jednostek - posiadają zobowiązania wymagalne, w większości publiczno-prawne; ostania grupa to najsłabsi finansowo – czyli 30 proc. podmiotów – mają w sumie 2 mld zadłużenia.

Zdaniem Kopacz, najważniejsze w prezentowanym planie oddłużania szpitali jest to, że spowoduje on brak dalszego zadłużania się placówek: - Zły nawyk zadłużania szpitali nie wróci – mówiła Ewa Kopacz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH