Rosną koszty pracy. Czasy taniego outsourcingu właśnie się skończyły Firmy zewnętrzne wystąpiły już z żądaniem aneksowania umów. Fot. PTWP

Wzrost płacy minimalnej i stawki godzinowej, a także zapowiedzi MZ dotyczące wprowadzenia rozwiązań gwarantujących minimalne wynagrodzenie pracownikom medycznym znacznie podwyższą koszty funkcjonowania szpitali. Czy będzie je stać na opłacanie firm zewnętrznych pracujących na ich rzecz w ramach outsourcingu?

Obecnie trwają renegocjacje zawartych wcześniej umów outsourcingowych. - Mamy w outsourcingu sprzątanie, ochronę i wyżywienie - informuje Sabina Bigos-Jaworowska, dyrektor Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu i dodaje, że wszystkie firmy wystąpiły już z żądaniem aneksowania umów.

- Prowadzimy analizy tych wniosków, bo nim zasiądziemy do rozmów, musimy mieć wszystko wyliczone - zaznacza Sabina Bigos-Jaworowska.

Czy zrezygnują z outsourcingu?
Nie ukrywa, że brany jest pod uwagę wariant rezygnacji z outsourcingu i wykonywania tych usług samodzielnie, przez szpital. Wszystko zależy od ceny. Jak szacuje wzrost kosztów wynikający z podwyżek dla małego szpitala powiatowego to minimum 500 tys. zł.

Na marginesie zauważa, że Szpital Uniwersytecki w Krakowie już we wrześniu zrezygnował z outsourcingu. Ogłosił przetarg, ale padła tak wysoka kwota, że postanowił własnymi siłami realizować zlecane dotąd zadania.

Czy będziemy zatem mieli do czynienia, w związku ze wzrostem wynagrodzeń, ze zjawiskiem insourcingu? Trudno przesądzać, jaki efekt przyniosą negocjacje szpitali z zewnętrznymi firmami. Czasem padają jednak ceny zaporowe, więc insourcing staje się koniecznością

- U nas, jeśli chodzi o sprzątanie, to firma chce o 800 tys. zł więcej, a to w mojej ocenie zdecydowanie za dużo, przynajmniej o 45 proc. Nie zgadzają się z moim stanowiskiem, będziemy dalej negocjować - opowiada dyrektor Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu.

Mówi, że poniedziałek (31 października) dostała też pismo z firmy zajmującej się ochroną. - Też chce dużo więcej niż do tej pory, jakieś kosmiczne kwoty padają.

Jeśli żądania będą zbyt wygórowane, szpitale same przejmą zlecane zadania; najszybciej mogłoby to nastąpić w zakresie sprzątania i ochrony. - Dojdzie do rewolucji na rynku outsourcingu - przewiduje Bigos-Jaworowska.

Samodzielnie może się nie udać
Jednakże przejęcie zadań przez szpital wcale nie jest takie proste. Problemem może być brak pracowników. - U nas jeszcze się tego nie odczuwa, ale z innych ośrodków dochodzą sygnały, że brakuje ludzi do pracy. Spadające bezrobocie i program 500 plus zrobiły swoje na rynku pracy - zauważa szefowa szpitala w Oświęcimiu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH