W 2004 roku wystąpiłem z inicjatywą wprowadzenia do ustawy o egzekucji komorniczej poprawki, redukującej gigantyczne zarobki komorników, pobierających aż 15% z przysądzonej sumy długu. Ich praca ograniczała się przy tym do wysłania jednego pisma do NFZ o zajęcie części szpitalnego długu. Poprawka została przyjęta: w ustawie umieszczono przepis, który umożliwiał dłużnikom występowanie do sądu z wnioskiem o zmniejszenie kosztów komorniczej egzekucji. Okazało się, że poprawkę

W raporcie Rynku Zdrowia dotyczącym zadłużenia SPZOZ-ów (RZ nr 1/42, styczeń 2009), Roman Szełemej powiedział:

Zasadnicza część poprawki polegała na tym, że komornik nie może pobierać opłat od całości sumy, a jedynie od tej części, która będzie przez niego wyegzekwowana. Dla nas oznaczało to, że im dalej pójdziemy w kierunku porozumienia bezpośrednio z wierzycielami, poza obszarem działania komornika, tym ten mniej na nas zarobi. Szybko okazało się, że udało nam się oszczędzić ponad 1 mln zł kosztów egzekucyjnych. W odniesieniu do szpitali była to zupełnie nowa, nieznana dotychczas sytuacja.

Wielu osobom zarządzającym szpitalami brakuje wystarczającej determinacji do walki ze złym prawem. Choć ustawa o egzekucji komorniczej dotyczyła wszystkich szpitali, nikt nie próbował zmienić jej najbardziej krzywdzących zapisów.

Potwierdzenie, że obowiązuje powszechne mniemanie, iż zgodność z prawem oznacza, że wszystko jest w porządku, przyniosły ostatnie tygodnie. Okazało się, że w początkach 2007 r., jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu, komisja „Solidarne Państwo” zlikwidowała po cichu „poprawkę Szełemeja” w ustawie o egzekucji komorniczej, twierdząc, że przysparza ona pracy sądom. W efekcie przez ostatni rok komornicy znów zaczęli zarabiać krocie kosztem szpitali.

Choć zmiana nie dotknęła naszego szpitala, dotknęła innych i to w sposób bardzo dotkliwy. Z moich wyliczeń wynika np., że dla niektórych lecznic różnica w ponoszonych z tego tytułu kosztach zmieniła się z 200 tys. zł do 2 mln zł. Rozmawiałem na ten temat z minister Ewą Kopacz. Fatalny zapis ma zostać zlikwidowany.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.