W środę (21 października) jednym z tematów spotkania kierownictwa Ministerstwa Zdrowia będzie przeniesienie klinik - alergologicznej i endokrynologicznej - z Zabrza do Szpitala Klinicznego nr 5 w Katowicach. Powodem są odmienne stanowiska ŚUM i ministerstwa co do legalności tej operacji.
Kliniki ze Szpitala Klinicznego nr 1 w Zabrzu - alergologiczną i endokrynologiczną - przeniesiono do SK nr 5, czyli szpitala okulistycznego w Katowicach, na mocy wydanego 17 lipca zarządzenia prof. Ewy Małeckiej-Tendery, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Początkowo ministerstwo nie widziało w trybie decyzji o przeniesieniu klinik problemu i wpisało zmiany w księgach rejestrowych zarówno zabrzańskiego SK 1, jak i katowickiego SK 5. Później zmieniło jednak zdanie i poinformowało władze ŚUM, że wszczęło procedurę uznania obydwu wpisów w rejestrze za nieważne z powodu braku uchwały senatu.
ŚUM stoi na stanowisku, że uchwała senatu uczelni nie była potrzebna do podjęcia decyzji o przenosinach klinik i mimo stanowiska ministerstwa, bez aktualnego wpisu do rejestru kliniki zaczęły przyjmować pacjentów. Grozi im to utratą kontraktu z NFZ.
Uniwersytet przedstawił w ministerstwie pisma dowodzące, że wpis do rejestru należy uznać jednak za ważny. Ponieważ dla ministerstwa takie stanowisko stanowi kłopot, dlatego sprawa ta zostanie poruszona na posiedzeniu kierownictwa resortu.
Wszystko wskazuje na to, że ministerstwo utrzyma swoje stanowisko. Jego zmiana stworzyłaby bowiem precedens, pozwalający np. burmistrzom i prezydentom miast jednoosobowo podejmować decyzje o zamykaniu na swoim terenie placówek opieki zdrowotnej.
Czytaj więcej: Ewa Małecka-Tendera | Śląski Uniwersytet Medyczny | Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 5 w Katowicach | przeniesienie klinik | Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 w Zabrzu
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum