Po opublikowaniu na naszym portalu informacji o pomocy z budżetu dla 208 szpitali okazało się, że Czytelnicy mają w tej kwestii wiele pytań. Czy na pewno warto przekazywać środki do wszystkich placówek, które znalazły się na liście? Czy są to placówki dobrze zarządzane, w których pieniądze nie zostaną zmarnowane? Jak oceniono ich kluczową rolę w regionie?


Jednym słowem, czy ministerstwo zdrowia sprawdziło, komu chce pomóc?

- Kryteria kwalifikujące do pomocy z budżetu państwa zostały ustalone przez kierownictwo resortu – odpowiedziało nam biuro prasowe MZ.

- O kluczowej roli w regionie stanowi kryterium wielkości szpitala (400 łóżek) oraz możliwości diagnostyczne i terapeutyczne placówek, które zostały ujęte w wykazie, co odnosi się zarówno do katalogu świadczeń zdrowotnych, jakie mogą być realizowane przez te zakłady, jak i do możliwości objęcia opieką zdrowotną dużej populacji.

W przypadku szpitali samorządowych, które w drugim półroczu otrzymają łącznie 150 mln zł nie było, jak podkreśla resort, konieczności przyporządkowania lecznic do grup A (stabilna sytuacja finansowa), B (niski wskaźnik zadłużenia, potrzeba dekapitalizowania) i C (duże zadłużenie, konieczność wdrożenia programów naprawczych).

Ministerstwo odniosło się także do faktu, iż dla wielu dyrektorów szpitali wytypowanych do udzielenia pomocy z budżetu państwa informacja o znalezieniu się na liście była niespodzianką.

- O udziale w programie „placówki zostaną poinformowane po podpisaniu uchwały Rady Ministrów zmieniającej uchwałę w sprawie ustanowienia programu wieloletniego pod nazwą Wzmocnienie Bezpieczeństwa Zdrowotnego Obywateli” – informuje resort zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH