Ministerstwu zdrowia, w ramach szukania oszczędności, z budżetu 4,6 mld ścięto 392 mln, w tym 52 mln zaoszczędzono na tzw. procedurach wysokospecjalistycznych.

To najdroższe i najbardziej skomplikowane zabiegi medyczne, jak przeszczepy, dializy, leczenie rzadkich chorób. Oczywiście, jest to leczenie ratujące życie i nie można z niego całkowicie zrezygnować. Zabiegi odbędą się normalnie, ale zamiast ministerstwa ma zapłacić za nie NFZ. W ten sposób MZ chce poszukać oszczędności w swoim budżecie, To urzędnicy NFZ mają się głowić skąd wziąć pieniądze.

Szczególne zaniepokojenie wywołały zapowiedzi przeniesienia z MZ do NFZ finansowania przeszczepów nerek i trzustki. Na finansowanie tych procedur NFZ musiałby znaleźć pieniądze od lipca. Dotąd MZ wyceniało i płaciło za procedury wysokopecjalistyczne zgodnie z rzeczywistymi kosztami. NFZ płacąc za procedury zwykle ich nie doszacowuje. Stąd obawy.

Edyta Grabowska-Woźniak, rzecznik prasowy NFZ, w wypowiedzi dla TVN przyznała, że podyktowana oszczędnościami decyzja Ministerstwa Zdrowia może oznaczać, że pula pieniędzy dla szpitali na inne procedury będzie niższa niż zakładano.

Dodatkowo można oczekiwać, że z powodu kryzysu wpływy ze składek zdrowotnych też nie będą rosły. Uzasadnione są zatem przypuszczenia, że w ciągu roku wycena punktu nie zmieni się znacząco lub wcale, a na to liczyli dyrektorzy szpitali.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH