Raport: szpitale dbają o jakość głównie „dla dokumentacji”. Nie liczą na faktyczne zmiany FOT. Shutterstock

Poprawa jakości w prawie dwóch trzecich ocenionych szpitali prowadzona jest głównie „dla dokumentacji”, a nie dla faktycznej poprawy standardów i bezpieczeństwa leczenia - wynika z raportu „Szpitalne projekty poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia”.

W raporcie uwzględniono opinie 234 pracowników szpitali, z których większość (prawie 60 proc.) pracowało w szpitalu ponad 10 lat. Reprezentowali oni głównie szpitale publiczne (71 proc. ankietowanych), 42 proc. pochodziło ze szpitali powiatowych, 28 proc. ze specjalistycznych, a 26 proc. ze szpitali wojewódzkich i klinicznych.

Raport opracowała Firma Next Medica przy współpracy ze Stowarzyszeniem Higieny Lecznictwa, Fundacją Instytut Profilaktyki Zakażeń oraz Polskim Towarzystwem Medycyny Ubezpieczeniowej.

Prawie jedna piąta personelu medycznego przyznała, że w ich szpitalach nie podejmuje się działań dla poprawy jakości i taki sam odsetek, czyli jedna piąta ankietowanych nie wie, czy poprawa jest w ogóle prowadzona.

Ponad jedna trzecia szpitali prowadzi poprawę jakości ad hoc, robiąc to głównie w oparciu o szkolenia i wiedzę specjalistów ds. jakości, przy czym aż 42 proc. specjalistów ds. jakości w ogóle nie uczestniczy w szkoleniach.

Mniej niż 10 proc. placówek działa w oparciu o zdefiniowaną metodologię poprawy jakości. W szkoleniach na temat poprawy jakości i bezpieczeństwa uczestniczyło 63 proc. kadry kierowniczej i 58 proc. specjalistów ds. zarządzania. Jednocześnie zaledwie 32 proc. personelu medycznego miało okazję zapoznać się z tym zagadnieniem.

Autorzy raportu podkreślają jednak, że sam udział w szkoleniach nie jest metodą prowadzenia poprawy jakości. Uważają oni, że personel medyczny jest zdecydowanie niedoinformowany co do metod prowadzenia poprawy jakości. A jeśli nie wie, na czym polega poprawa jakości, to może to oznaczać, że realizowana jest ona jedynie z konieczności, dla potrzeb prawidłowo prowadzonej dokumentacji, a nie w celu rzeczywistej poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia.

Jak wynika z raportu, szczególnie niepokojąca jest bardzo duża rozbieżność w odpowiedziach personelu medycznego w porównaniu z kierownictwem i specjalistami. Tymczasem bez udziału i zaangażowania personelu medycznego nie można mówić o faktycznym realizowaniu w szpitalach procesu poprawy jakości - zauważają autorzy raportu.

Ich zdaniem szpitale nie są w wystarczającym stopniu przygotowane do prawidłowego prowadzenia projektów poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia. "Zbyt mała liczba szpitali prowadzi projekty poprawy w oparciu o zalecane i skuteczne metody. Poprawa jakości powinna odbywać się z udziałem personelu medycznego. Kadra zarządzająca musi wspierać w prawidłowy sposób projekty poprawy jakości. Bez jej pełnego zaangażowania nie można mówić o skutecznym prowadzeniu procesów poprawy jakości" - piszą.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH