Naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego na 90-lecie istnienia instytutu (dawniej: Państwowy Zakład Higieny) przygotowali, oparty na danych z lat 2006-2007, raport na temat zdrowia Polaków. Zawarte w nim dane nie napawają do optymizmu. Zwłaszcza w kontekście niedawnych doniesień o dobrym zdrowiu Polaków na tle regionu.


Jak wynika z raportu - od roku 2000 zdrowotny cud nad Wisłą gwałtownie wyhamował . Jesteśmy w czołówce naszego regionu Europy, ale wciąż żyjemy krócej niż mieszkańcy całej Unii Europejskiej. Na dodatek przewidywana długość życia, która szybko wzrastała w latach 90., od 2000 roku wyhamowała. Nadal kobiety żyją o dziewięć lat dłużej niż mężczyźni, a od 2001 roku te różnice się pogłębiają. W Polsce wydatki na ochronę zdrowia (na osobę) są o dwie trzecie niższe niż w Unii Europejskiej

Niemowlęta umierają częściej niż w Unii. Około 6 proc. wszystkich urodzeń to dzieci bardzo słabe, które w chwili urodzenia ważą mniej niż 2,5 kg. Jest ich coraz więcej w Polsce, choć wciąż jeszcze mniej niż w UE. Inne wskaźniki są już wyraźnie gorsze: w Polsce umiera sześć niemowląt na każde tysiąc urodzeń. W porównaniu z latami 80. wykonaliśmy ogromny cywilizacyjny skok. Ale w UE umieralność niemowląt jest o jedną czwartą niższa. Zakładano, że do 2015 roku wskaźniki się wyrównają, ale od 2006 roku śmiertelność niemowląt przestała w Polsce spadać i utrzymuje się na tym samym poziomie. Najmniejsze dzieci umierają najczęściej w pierwszym tygodniu życia, co według naukowców oznacza, że nie otrzymały właściwej opieki medycznej.

Jak wynika z raportu odnotowaliśmy także pozytywy. Duży sukces zanotowaliśmy w leczeniu zawałów. Z ich powodu umiera coraz mniej ludzi, coraz rzadziej zdarza się to w szpitalu – co świadczy o skutecznym leczeniu. Wciąż jednak zawały stanowią najważniejszą przyczynę śmierci i wciąż znacznie częściej niż w UE zabijają ludzi przed 65. rokiem życia. Nie umiemy za to skutecznie leczyć ludzi po udarach mózgu. Śmiertelność wśród nich wciąż jest bardzo wysoka.

Lepiej leczymy nowotwory. Coraz mniej młodych ludzi z ich powodu umiera – wynika to zarówno ze zmiany stylu życia, jak i z lepszego leczenia. Jest jeden powód do wstydu: zastraszająco wysoka liczba raków szyjki macicy w porównaniu z UE. Im można zapobiegać, jeśli prowadzi się regularne badania profilaktyczne.

Zastraszające dane z kolei obejmują wypadki. Z ich powodu umiera 9 proc. ludzi, przede wszystkim bardzo młodych i w średnim wieku (tych ostatnich aż o 70 proc więcej niż w Unii!). Giną piesi i niezwykle dużo ludzi na terenie obszarów zabudowanych – rzecz niespotykana za granicą.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH