Radziwiłł: sytuacja szpitala im. Rydygiera nie ma żadnego związku z reformą służby zdrowia Fot. archiwum

Ograniczenie jednoczesnych operacji rekonstrukcji małżowin usznych i przewodu słuchowego w krakowskim szpitalu nie ma związku z wprowadzanymi zmianami systemowymi, wynika z wysokości zaplanowanych na ten cel środków - powiedział w czwartek (3 sierpnia) minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

- Szpital im. Rydygiera w Krakowie jest szpitalem który należy do marszałka województwa małopolskiego. Sytuacja tam nie ma nic wspólnego z jakimiś wprowadzanymi nowymi rozwiązaniami czy planowanymi zmianami - powiedział dziennikarzom minister.

Wskazał, że zawsze są ograniczenia wynikające z wielkości środków.  - Jeżeli chodzi o kierowanie nadzwyczajnych środków ratunkowych, zawsze będziemy je kierować w stronę tych, którzy potrzebują świadczeń ratujących życie - powiedział.

Jak zaznaczył, "sytuacja jest do rozwiązania nie na poziomie ministra zdrowia". - To relacje miedzy szpitalem a NFZ - dodał.

Jednoetapowe operacje rekonstrukcji małżowin usznych i przewodu słuchowego są przeprowadzane od blisko czterech miesięcy. Do rekonstrukcji małżowiny usznej lekarze używają specjalnego, polietylenowego szkieletu, u osób powyżej 12. roku życia w jednym etapie rekonstruowany jest zarówno przewód słuchowy, jak i małżowina. U młodszych pacjentów odbywa się to w odstępie dwóch tygodni.

- Mamy bardzo duże potrzeby. Ponad 20 pacjentów czeka w tej chwili na taką operację - mówiła w środę na konferencji prasowej dr Anna Chrapusta, ordynator Oddziału Chirurgii Plastycznej i Rekonstrukcji Oddziału Oparzeń. Do zabiegów kwalifikowane są osoby, które urodziły się z mikrocją czyli brakiem lub niedorozwojem małżowiny usznej albo utraciły ją w wyniku urazu.

Dyrektor ds. lecznictwa Szpitala Specjalistycznego im. Rydygiera Bożena Kozanecka podała, że szpital z powodu "nadwykonań", czyli większej niż przewidywał kontrakt z NFZ liczby zabiegów chirurgii plastycznej, ogranicza zabiegi planowe m.in. operacje uszu. Podała, że Oddział Chirurgii Plastycznej i Rekonstrukcyjnej do końca czerwca ma 23 proc. "nadwykonań" czyli świadczeń ponad kontrakt z NFZ. Wyjaśniała, że nadwykonania nie wynikają ze złego planowania przez szpital zabiegów, ale z tego, że wzrosła liczba nagłych, nieprzewidzianych operacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH