Radziwiłł: pracujemy nad ustawą ws. finansowania ochrony zdrowia Fot. Piotr Waniorek/PTWP

Pracujemy nad ustawą określającą sukcesywny wzrost finansowania ochrony zdrowia - zapewnił we wtorek (3 października) minister Konstanty Radziwiłł. Do 2025 r. na ten cel ma być przeznaczane 6 proc. PKB; dofinansowana będzie m.in. opieka nad dziećmi, seniorami, niepełnosprawnymi i kobietami w ciąży.

We wtorek Radziwiłł uczestniczył w konferencji naukowej "Wizja zdrowia - diagnoza i przyszłość", którą w Warszawie zorganizowało Wydawnictwo Termedia.

Minister podkreślał, że rocznie na zdrowie wydawanych jest ponad 80 mld zł, co jest najwyższą pozycją w budżecie państwa. Zwrócił uwagę, że rząd musi przeznaczać znaczne środki także na takie obszary jak edukacja, infrastruktura, bezpieczeństwo. - Jest pytanie, czy wydatki na obronę (w wysokości) 2 proc. PKB w stosunku do 4,5 proc. na zdrowie to dobrze czy źle, czy te proporcje są takie, jak powinny być. (...) To nie jest takie proste, to jest kwestia pewnej dyskusji - ocenił.

Powiedział, że resort zdrowia pracuje nad ustawą, w której będzie wskazany docelowy poziom finansowania służby zdrowia. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wskazał, że planowane jest finansowanie na poziomie 6 proc. PKB do 2025 r. Zapisy takie mają znaleźć się w projekcie ustawy o Narodowej Służbie Zdrowia.

- Generalnie propozycja, nad którą pracujemy, jest taka, żeby to był odsetek liczony względem PKB z ubiegłego roku, a realizowało się to poprzez dotowanie Narodowego Funduszu Zdrowia z budżetu państwa na określone cele. Cele, które są szczególnie istotne np. z punktu widzenia konstytucji, bo wiemy, że jest kilka kategorii osób które z art. 68 ust. 3 zasługują na szczególną opiekę ze strony państwa - to są dzieci, osoby starsze, niepełnosprawni, kobiety w ciąży  - powiedział minister. Dodał, że w ten sposób mogłyby też być dofinansowane obszary szczególnie istotne społecznie, np. związane z epidemiologią.

P.o. prezes NFZ Andrzej Jacyna powiedział, że jest za mieszanym systemem finansowania ochrony zdrowia, a więc zarówno z budżetu, jak i z systemu ubezpieczeniowego. - Ucieczka dzisiaj z systemu ubezpieczeniowego byłaby błędna, ponieważ wszyscy widzimy, że mamy rynek pracy pracowników, to wymusi podwyżki płac, a jak będą szybsze podwyżki płac to i składka na ubezpieczenie zdrowotne wzrośnie i to jest szansa na wzrost nakładów na ochronę zdrowia - ocenił. Zaznaczył, że liczy także na większe nakłady na zdrowie z budżetu.

Wzrost nakładów na ochronę zdrowia to główny postulat lekarzy rezydentów, którzy od poniedziałku prowadzą protest. Domagają się oni wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH