Radziwiłł o miejscu prywatnej służby zdrowia w sieci szpitali Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Fot. PTWP

Jak już pisaliśmy rząd nie zajął się we wtorek projektem wprowadzającym tzw. sieć szpitali. Wiadomo teraz, że stało się tak na życzenie premier Beaty Szydło, a także, jak powiedział w środę (15 lutego) wieczorem minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, w efekcie jego prośby.

- Poprosiłem żeby przełożyć debatę nad projektem wprowadzającym sieć szpitali, żeby wyjaśnić jeszcze wszelkie wątpliwości - powiedział Radziwiłł w TVP.

Radziwiłł ocenił, że dzięki wprowadzeniu systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ) tzw. sieci szpitali poprawi się sytuacja pacjentów i placówek.

- Szpital nie będzie musiał gonić za atrakcyjnymi procedurami tyko zajmie się opieką nad pacjentem, tym co jest jego misją - powiedział minister.

Dodał, że po hospitalizacji pacjent trafi nie na wolny rynek do długiej kolejki do specjalisty czy rehabilitacji, ale otrzyma pomoc od szpitala w którym się leczył.

 - W szpitalach sieciowych - najważniejszych z punktu widzenia bezpieczeństwa, wtedy kiedy nagle zachorujemy, kiedy ulegniemy wypadkowi, musimy mieć pewność, że placówka np. szpital powiatowy, nie będzie musiał martwić się że wyłączą mu prąd bo musi konkurować o najatrakcyjniejszych pacjentów z kimś, kto obok zbudował lecznicę, która wygląda fajnie, ale zarabia na publicznych pieniądzach ogromne miliony albo wręcz miliardy" - dodał.

Pytany o wątpliwości wicepremiera Mateusza Morawieckiego na temat projektu minister wskazał, że ich rozwianiu ma służyć dodatkowy czas.

- Te wątpliwości są zdecydowanie nieadekwatne do tego, co planujemy. W żadnym wypadku nikt nie chce likwidować prywatnej służby zdrowia, co więcej: w kryteriach zaliczania do sieci nie ma absolutnie żadnego pomysłu na to, żeby stosować jakiekolwiek kryterium własności - powiedział minister.

- Do sieci szpitalnej rzeczywiście w większości wejdą w większości publiczne ale dlatego, że to są te najważniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców danego regionu - dodał. Jego zdaniem, między nim a wicepremierem Morawieckim nie ma już w tej chwili kontrowersji.

Minister odnosząc się do apelu byłej premier Ewy Kopacz (PO) do obecnej szefowej rządu Beaty Szydło o niezajmowanie się ustawą dot. sieci szpitali, oparł, że "to zła podpowiedź".

- Stanowisko Ewy Kopacz, która miała okazję, żeby zrobić dużo dobrego, bo długo rządziła ministerstwem, nie jest tym, co bym rekomendował jako najlepsza radę - powiedział.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH