Na godzinę 14.00 w poniedziałek (10 sierpnia) planowane jest rozpoczęcie rozmów pomiędzy wojewodą a wszystkim stronami konfliktu w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym.

Wojewoda na razie nie informuje, jakie ma zamiar podjąć decyzje co do ewentualnej ewakuacji pacjentów i zawieszenia działalności palcówki - informuje portal rynekzdrowia.pl biuro prasowe wojewody mazowieckiego.

Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak zapowiedział złożenie wniosku do wojewody o ewakuację i zawieszenie działalności. Jednak, jak dowiedzieliśmy się w biurze prasowym wojewody, takie pismo nie wpłynęło jeszcze do urzędu, więc nie wiadomo czy ewakuacja i zawieszenie działalności ma dotyczyć całości placówki, czy tylko niektórych oddziałów.

Sobotnie (8 sierpnia) negocjacje między strajkującymi pielęgniarkami (z udziałem m.in. Doroty Gardias, szefowej zarządu krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych ) a dyrekcją szpitala i prezydentem Radomia zakończyły się fiaskiem.

Dyrektor szpitala zaproponował pielęgniarkom, że przeznaczy dla nich pieniądze, które lecznica ma otrzymać z Narodowego Funduszu Zdrowia z tytułu tzw. nadwykonań za pierwsze półrocze br. - w sumie ok. 1,2 mln zł.

Prezydent Kosztowniak zapowiedział, że w związku z brakiem porozumienia i kontynuacją strajku przez pielęgniarki, w poniedziałek (10 sierpnia) złożony zostanie wniosek do wojewody o zawieszenie działalności części oddziałów.

- Następnie czeka nas bardzo szybki proces restrukturyzacji szpitala - dodał Kosztowniak. Według prezydenta w ramach tego procesu, część oddziałów będzie musiała być zlikwidowana, co może oznaczać także redukcję zatrudnienia.

Prezydent pytany, czy szpital może zostać przekształcony w spółkę prawa handlowego, odpowiedział, że nie widzi powodów, dla których miałoby to nastąpić. Według niego - w zależności od tego, jakie zostaną podjęte decyzje w poniedziałek - po analizie sytuacji na oddziałach, pacjenci albo będą wypisywani ze szpitala, albo ewakuowani do innych lecznic.

Dyrekcja szacuje, że w szpitalu przebywa około 200 pacjentów; w sumie jest tam 600 łóżek. Pielęgniarki są w sporze zbiorowym z dyrekcją szpitala od stycznia. Oprócz podwyżek, domagają się także m.in. wprowadzenia taryfikatora, siatki płac i norm zatrudnienia.

Strajk w radomskim szpitalu rozpoczął się w środę (5 sierpnia) rano. Strajkujące pielęgniarki przebywają w szpitalnej świetlicy. Na oddziałach pozostały głównie pielęgniarki oddziałowe i pielęgniarki ściągnięte na zastępstwo m.in. z poradni specjalistycznych. W szpitalu działa także utworzony przez związki zawodowe zespół interwencyjny na wypadek zagrożenia życia i zdrowia pacjentów.

Radomski szpital jest jedną z największych lecznic w regionie. Leczą się w nim pacjenci nie tylko z Radomia, ale i z sąsiednich powiatów. Placówka zatrudnia 1500 osób, z czego ok. 600 to pielęgniarki i położne.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH