Tadeusz Kalbarczyk, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, nie ukrywa, że oprócz chirurgii wygaszeniem zagrożona jest także ginekologia i położnictwo. Strajk trwa już dziesięć dni.

- Rano podpisałem raport z kontroli przeprowadzonej przez Mazowieckie Centrum Zdrowia Publicznego. Dokument trafi do wojewody mazowieckiego, który wyciągnie z niego wnioski i zdecyduje o przyszłości oddziałów - mówił w piątek (14 sierpnia) Kalbarczyk.

Dodał, że ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego nie przedstawił grafiku dyżurów pielęgniarek i położnych na najbliższy tydzień, co oznacza znak zapytania co do bezpieczeństwa pacjentek i noworodków.

Oddział przez ostatnie dwa tygodnie nie pracował: przeprowadzono na nim zaplanowaną wcześniej dezynfekcję. Poniedziałkowy dyżur na ginekologii i położnictwie przejmie Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Radomiu. Ten jeden dzień ma pozwolić dyrekcji RSS zorientować się w sytuacji. Decyzję o wygaszeniu oddziałów wojewoda podejmie prawdopodobnie w poniedziałek.

Dyrektor Kalbarczyk dodał, że w szpitalu pracuje obecnie tylko kilkadziesiąt pielęgniarek. Część spośród 570 zatrudnionych w RSS pielęgniarek jest na urlopach lub zwolnieniach lekarskich.

Pielęgniarki, mimo coraz bardziej realnej groźby zamykania oddziałów, ustąpić nie chcą. Od czwartku osiem z nich koczuje w sekretariacie gabinetu dyrekcji szpitala. Są wyposażone w koce i śpiwory. Mają wodę mineralną, suchy prowiant, dostęp do kuchni i łazienki.

Dyrektor szpitala Andrzej Pawluczyk nie przyszedł w piątek do pracy. Tak jak cała administracja lecznicy odbiera dzień wolny za przypadające w sobotę święto.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH