Radom: radni chcą nadzwyczajnej sesji w sprawie sytuacji w szpitalach

W związku z trudną sytuacją w radomskich szpitalach, radni PiS złożyli wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. Od kwietnia w Radomiu ma działać tylko jeden oddział pediatryczny z 28 łóżkami. Zostanie też zawieszona działalność interny w szpitalu wojewódzkim.

Problem dotyczy przekształconego niedawno w spółkę Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego. Wypowiedzenia z pracy złożyło 7 lekarzy z oddziału internistycznego i 7 z oddziału pediatrycznego. Od kwietnia na pediatrii nie będzie żadnego medyka, na internie - zostanie trzech. Przy takiej obsadzie nie da się utrzymać oddziałów.

Dlatego - jak tłumaczyła dyrektor Bożenna Pacholczak - szpital złożył do wojewody wniosek o czasowe zaprzestanie działalności interny i pediatrii od 1 kwietnia do 31 czerwca. Obowiązek pomocy chorym spadnie w tym czasie głównie na drugą lecznicę - Radomski Szpital Specjalistyczny, gdzie oddziały są i tak przepełnione.

W poniedziałek (9marca) szef klubu radnych PiS Jakub Kowalski złożył wniosek w sprawie zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej.

- Chcemy dowiedzieć się, jak miejski szpital poradzi sobie z dodatkowymi obowiązkami i czy NFZ, w związku z większą liczbą pacjentów, zwiększy Radomskiemu Szpitalowi Specjalistycznemu środki finansowe za świadczenia medyczne - powiedział Kowalski.

Radni zastanawiają się też, czy radomskie pogotowie ratunkowe poradzi sobie z transportem chorych do szpitali znajdujących się w ościennych miejscowościach.

Kowalski podkreślił, że do radnych docierają sygnały, iż lekarze z kolejnych oddziałów, m.in. Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, są składać wypowiedzenia.

- Obawiają się, że jeśli nie będzie interny i pediatrii, to może dochodzić do dramatycznych sytuacji, w których nie chcą uczestniczyć - wyjaśnił radny PiS.

Przeciwko zawieszeniu działalności oddziału internistycznego w szpitalu w Radomiu jest wojewódzki konsultant ds. interny na Mazowszu dr Marek Stopiński. Według niego lekarze odchodzą ze szpitala nie z powodów finansowych, ale z braku możliwości zapewnienia poprawnego leczenia pacjentów, bo oddziały są przepełnione.

Dyrekcja szpitala uważa, że medycy odchodzą ze szpitala do podstawowej opieki zdrowotnej, bo praca w przychodniach jest mniej obciążająca i lepiej płatna.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH