Zakończył się strajk pielęgniarek w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu. Pielęgniarki dostaną 1,2 mln zł brutto z pieniędzy za nadwykonania za pierwsze półrocze 2009 roku, które wypłacić ma Narodowy Fundusz Zdrowia oraz 200 tys. zł brutto na opłacenie ZUS. Pieniądze będą wypłacone w formie dodatków, w trzech ratach, najpóźniej do grudnia.

Ostatecznie więc pielęgniarki przystały na jednorazowy dodatek do pensji w wysokości ok dwóch tys. zł na osobę.

– To smutne, że pielęgniarki kolejny raz płacą za coś, co już dawno powinno być uregulowane – mówiła w TVN24 szefowa OZZPiP Dorota Gardias.

TVN24 podaje, że do porozumienia doszło w sobotę późnym wieczorem, po tym, jak kilka dni wcześniej do negocjacji między dyrekcją szpitala, a pielęgniarkami włączyła się szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Dorota Gardias oraz prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak.

– Ta ugoda kończy strajk w naszym szpitalu – powiedział w TVN24 dyrektor szpitala Andrzej Pawluczyk.

Jak dodał pielęgniarki zrezygnowały z podwyżki, o którą walczyły i zgodziły się na jednorazowy dodatek. W sumie między 585 sióstr, które pracują w lecznicy, zostanie podzielone 1,2 mln zł, które szpital ma otrzymać z NFZ z tytułu tzw. nadwykonań za pierwsze półrocze br. Poza tym szpital weźmie na siebie pokrycie składek ZUS od tej kwoty, czyli kolejne 200 tys. zł. Każda pielęgniarka może więc liczyć na dodatkowe i jednorazowo wypłacone ok. 2 tys. zł.

Przewodnicząca OZZPiP Dorota Gardias nie kryła rozgoryczenia z takiego obrotu sprawy.

– Kolejny raz grupa zawodowa pielęgniarek płaci za to, co powinno być już dawno uregulowane – mówiła.

Według niej żadna z dotychczasowych ekip rządzących nie miała ani pomysłu, ani sił, ani odwagi, żeby na poważnie zająć się problemami służby zdrowia. Także tymi finansowymi.

Pytana kiedy i jak zostaną przekazane pielęgniarkom pieniądze, odpowiedziała, że jest to jeszcze do ustalenia. Podkreśliła, że chociaż protest się zakończył i pielęgniarki z radomskiego szpitala wrócą do łóżek pacjentów, to sprawa jest cały czas otwarta.

– Już wkrótce zaczną się negocjacje pensji na następny rok – zapowiedziała.

W poniedziałek ruszy niepracujący od kilku dni oddział chirurgiczny. Dyżurować będzie też ginekologia i położnictwo.

Pielęgniarki podkreślają, że nadal będą walczyć o rozwiązania systemowe.

Pielęgniarki w radomskim szpitalu strajkowały przez 11 dni. Domagały się m.in. podwyżki pensji średnio o 600 zł brutto, unormowania czasu pracy oraz regulacji siatki płac. Dyrektor szpitala proponował jednorazową wypłatę 2400 zł brutto z 1,2 mln zł, które szpital ma otrzymać z NFZ z tytułu tzw. nadwykonań za pierwsze półrocze.

Radomski szpital jest jedną z największych lecznic w regionie. Przyjmuje pacjentów nie tylko z Radomia, ale i z sąsiednich powiatów. Zatrudnia 1500 osób, z czego ok. 600 to pielęgniarki i położne. Placówka ma 20 mln zł długu, z czego 5 mln zł to zobowiązania wymagalne. Prawie 80 proc. budżetu szpitala pochłaniają wynagrodzenia.


Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH