Radom: konsultant wojewódzki zaniepokojony sytuacją w szpitalu

Wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób wewnętrznych na Mazowszu nie zgadza się na zawieszenie działalności oddziału internistycznego w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu.

Przypomnijmy, że w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu wypowiedzenia z pracy złożyło 7 lekarzy z oddziału internistycznego i 7 z oddziału pediatrycznego. Od kwietnia na pediatrii nie będzie żadnego lekarza, na internie - zostanie trzech.

- Przy takiej obsadzie nie da się prowadzić oddziału. Stąd - jak wyjaśnia dyrektor szpitala na Józefowie Bożenna Pacholczak - decyzja o czasowym zaprzestaniu działalności tych oddziałów od 1 kwietnia do 31 czerwca.

- Nie zgodzę się na to rozwiązanie. Zawieszenie działalności interny byłoby niebezpieczne z punktu widzenia zabezpieczenia pacjentów na danym obszarze - powiedział wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób wewnętrznych na Mazowszu, dr Marek Stopiński.

Jego zdaniem bez odpowiedniej liczby łóżek internistycznych, szpital nie będzie właściwie funkcjonował. Na oddział chorób wewnętrznych trafiają osoby z różnymi schorzeniami, często z kilkoma naraz.

- Jeśli zgłaszają się do szpitala pacjenci z zapaleniem płuc, z cukrzycą, z niewydolnością oddechową, to nie ma takiej możliwości, żeby zapewnić każdemu choremu specjalistyczny oddział. Jest więc hospitalizowany na internie - wyjaśnił.

Według dr. Stopińskiego, lekarze nie odchodzą ze szpitala w Radomiu z powodów finansowych, ale z braku możliwości zapewnienia poprawnego leczenia pacjentów.

- Chorzy leżą w przepełnionych salach, na korytarzach, gdzie nie ma zapewnionej intymności, gdzie nie można podać tlenu i monitorować pacjenta, który ma zaburzenia rytmu serca, gdzie lekarz obawia się, że w takich warunkach nie dopełnia należytej opieki nad pacjentem - tłumaczy konsultant wojewódzki.

Dyrektorka szpitala zgadza się, że łóżek internistycznych jest za mało. - A społeczeństwo się starzeje. Starszy człowiek, który zostaje przyjęty do szpitala, wolniej dochodzi do zdrowia. Pobyt się przedłuża - zaznacza Pacholczak.

Dyrekcja lecznicy liczy na to, że w ciągu trzech miesięcy wstrzymania działalności oddziałów, uda się zebrać niezbędny zespół internistów i pediatrów. Chociaż - jak przyznaje Pacholczak - będzie to trudne. Według niej lekarze z tymi specjalizacjami odchodzą do podstawowej opieki zdrowotnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH