W Radomiu działają dwa wielkie szpitale specjalistyczne. Wydaje się oczywiste, że w czasach, gdy organy założycielskie wielu lecznic realizują ideę wspólnego zarządu dla wielu placówek, dwa szpitale w jednym mieście powinny rozpocząć owocną kooperację...

Taka współpraca zracjonalizuje lokalny system ochrony zdrowia i przyniesie spore oszczędności. Okazuje się jednak, że to nie takie proste w sytuacji, gdy jeden szpital należy do marszałka, a drugi do miasta.

W miejskim Radomskim Szpitalu Specjalistycznym od połowy września trwa zaplanowana na sześć miesięcy modernizacja bloku operacyjnego, który ostatni generalny remont przeszedł w 1991 r. Jednostka zostanie w pełni dostosowana do standardów. Zamiast sześciu sal operacyjnych będzie miała cztery, za to super nowoczesne, z niezbędnym zapleczem. Prace budowlane oraz zainstalowane na stałe wyposażenie, tj. kolumny chirurgiczne, lampy i panele, będą kosztowały 10 mln zł. Dojdzie do tego sprzęt mobilny: stoły operacyjne, szafy, aparatura do znieczuleń, w sumie kolejne 4-5 mln zł. Inwestycję sfinansuje miasto, choć szpital będzie się także ubiegał o środki unijne.

- Gdyby mazowiecki urząd marszałkowski dogadał się z samorządem miasta i gminy, być może okazałoby się, że na potrzeby Radomia, obecnego powiatu radomskiego liczącego 400 tys. mieszkańców, a nawet dawnego województwa, tj. obszaru na którym mieszka około 700 tys. osób, wystarczyłby nasz 9-salowy blok operacyjny (w lecznicy jest w sumie 13 sal operacyjnych) – wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Zając, dyrektor do spraw eksploatacyjno-administracyjnych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.

Janusz Puton, dyrektor do spraw administracyjnych i technicznych Radomskiego Szpitala Specjalistycznego także widzi pole porozumienia.

- Mamy sporo oddziałów zabiegowych, np. chirurgię ogólną, naczyniową, szczękową, okulistykę, ortopedię i urologię – wymienia. – Niektóre z nich, np. naczyniówka lub chirurgia szczękowa, nie mają swoich odpowiedników w szpitalu wojewódzkim, dlatego pewne rozwiązania nie byłyby do końca możliwe. Na pewno jednak przydałaby się współpraca. Gdy w lecznicy wojewódzkiej powstawała okulistyka, analogiczny oddział istniał już w naszym szpitalu. Zamiast niego potrzebny byłby inny, oferujący zakres leczenia, którego na południowym Mazowszu brakuje.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH